• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudniowe mamy 2026

reklama
Ja w pierwszej ciąży poszłam na L4 od razu, w drugiej pracowałam długo, bo myślałam, że jestem w fajnym miejscu, ale po powrocie jestem bardzo niesprawiedliwie traktowana, także nie zamierzam teraz tak długo pracować. Zaczekam do lipca, bo bardziej mi się to opłaca ze względów finansowych i nara 😛 Na pewno też nie chcę tu wracać po macierzyńskim - wezmę sobie wychowawczy i będę szukać czegoś innego 🙂
 
No ja to mam różne dni z mdłościami. Czasami jest ok, innego dnia dramat. Na pewno nie mogę jeść tłustych, ciężkich potraw, chociaż np. jedzenie z Maka mi nie wadzi 😅
 
Życzę Tobie i sobie, żeby to był krótkotrwały epizod 😅

Ciekawe czy zupełnie inne objawy sprawdza się na inną płeć 😅
U mnie nie:
- pierwsza ciąża - przeczołgała mnie konkretnie, odrzucenie od jedzenia, mdłości, wymioty kilka razy, wszystko mi śmierdziało, pod koniec ciąży rwa kulszowa, ból spojenia łonowego, zgaga - jest syn
- druga ciąża - lajcik, jedynie w I trymestrze konieczna drzemka w dzień - również syn
😂

A Ty masz już synka czy córkę 😛 ?
 
A ja dalej czekam na pierwszą wizytę - jeszcze tydzień 🫣 Mam wrażenie, że czas stoi w miejscu 😅
Ja odliczam już dni do wizyty 😍liczę na to że w 7 tyg będzie już serduszko i że lekarz mi da l4 bo czuje się fatalnie. Senność poziom pro zgrana mdłości w ciągu dnia plamienia do tego wszystko mi leci z rąk nie umiem się skupić i mam już wachania nastroju
 
Ja odliczam już dni do wizyty 😍liczę na to że w 7 tyg będzie już serduszko i że lekarz mi da l4 bo czuje się fatalnie. Senność poziom pro zgrana mdłości w ciągu dnia plamienia do tego wszystko mi leci z rąk nie umiem się skupić i mam już wachania nastroju
Trzymam kciuki 🥰 Jak jeden lekarz nie da L4 to zawsze można zmienić na bardziej ludzkiego 😉
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry