Cześć Mamusie :-)
Musze się Wam pochwalić chociaż to nic pewnego ale ....
wczoraj wieczorem ok godz 21 w czasie kapieli gdy wylegiwalam sie relaksujaca we wannie poczulam jak mi sie w brzuszku na dole cos dziwnie zrobilo i za chwile znowu i znowu tak jak by jakas malenka rybka sobie tam plywala. Bylam tak podekscytowana ze lezalam i nie ruszalam sie jeszcze przez pol godz zeby tylko znow to poczuc. :-)

Az mi woda sie zimna zrobila hihiih
Juz nie moge sie doczekac nastepnego razu zeby sie upewnic ze to napewno moje malenstwo.
Wczoraj troche zaszalalam na miescie i kupilam pare ubranek dla dzidzi.:-)
A odnosnie tego tycia to nierozumiem jak to sie dzieje ale ja wciaz stoje w miejscu z waga a brzuszek coraz wiekszy. W ogole żadko kiedy jestem glodana. Musze sie pilnowac zeby jesc bo moja dzidzia bedzie inaczej glodowac. Do kolacji w postaci chocby jednej kanapaki musze sie nie raz zmuszac.
To bardzo dziwne poniewaz wczesniej jak to mowi moja mama bylam "żarłaczem pasibrzuchem"