• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Mamy z Irlandii!!

A po co to winko ??
A co ma czarna herbata do produkcji mleka?
A wody morskiej to tu nie ma?? Wszak na wyspie mieszkamy :)
To samo jest z sola, vit d3 w kazdej aptece...melisa...

Niektóre mamy piją czerwone winko, a Bycza Krew jest lepsza od normalnego winka (lekarze polecają je w przypadku operacji związanych z utratą krwi, dla osób starszych itp).
pisząc o czarnej herbacie miałam na myśli bawarke (czyli czarną herbatke z mlekiem) ;-) miałam na myśli - ale zapomniałam dopisać :zawstydzona/y:
a co do innych rzeczy, tak jak napisałam można je nabyć tu w aptece :tak: ale z racji tego że będę mogła wykorzystać cały jeden bagaż znajomych nie chce mi się lecieć do apteki po te pare rzeczy :-)
 
reklama
Wino przy karmieniu piersia...hmmm:no:dziecku to nie potrzebne. Herbaty z mlekiem tez nie pilam bo nie znosze a Stas byl karmiony piersia przez ponad rok, a przez pierwsze 6 mc tylko i wylacznie piersia.
 
Nie no dziewczynki jestescie nieocenione!!!! Dzieki serdeczne za madre rady:-):-):-)

Barmanka- dobrze, ze wyjasnilas ta bycza krew bo zwatpilam przez chwile o co chodzi.....;-) W kazdym razie ja sie winem nie opijam, a ta krew brzmi tak, ze mi sie odechcialo wszystkiego...hahah:-D A masc majerankowa na co jest? A te ziola mlekopedne to kazda kobieta pije? (bo nie wiem, czy to jest rzecz z tych koniecznych). A jesli chodzi o ta posciel to chodzi wam o przescieraldla? Bo z tego co wiem niemowle nie powinno byc przykrywane kolderka...czy jak to jest, bo ja sie nie znam jeszcze....:zawstydzona/y:

Sluchajac o tych mega podpaskach i podkladach to mi juz sie slabo robi...:-D

A co powiecie na temat tych stanikow z 'klapka' albo rozpinanych z przodu? Bo ja widzialam je w mothercare ale cena mnie powalila wiec moze lepiej taki tez z Polski przywiezc?
 
Ja tam czytałam,że bawarka wogóle nie ma wpływu na karmienie,a zresztą po co ją pić i jakieś zioła jak być może laktacja będzie w dobrej formie ;-)



Misia co do pościeli to z tego co wiem u nas w ROI kołderki mają juz nadruk i nie ma pościeli na zmianę?
Prześcieradła spokojnie kupisz u siebie lub w Mothercare.:tak:
Moje dziecko spało pod kołderką,choć faktycznie nie musi :tak:
 
Ja sie domyslam, ze wiekszosc rzeczy dostane tu w Irlandii. U siebie w sklpie nawet...daleko nie musze isc:-)

Ale po co mam tutaj kupowac cos co w Polsce moze sie okzac 5 razy tansze? Mothercare jest jednym z drozszych sklepow....nawet ten glupi stanik kosztuje tam 30 euro....za stanik....:baffled: Dlatego wlasnie pytam co uwazacie za bardziej oplacalne do kupienia w Polsce. A z tymi kolderkami to jest wlasnie ciekawe bo my na szkoleniu mielismy, ze do 3 miesiaca dziecko ze wzgledow bezpieczenstwa nie powinno spac przykryte kolderka ani na poduszce...dlatego pytam o ta posciel...zostaje przescieradlo i moze byc kocyk. Zreszta wlasnie postanowilismy wogole nie kupowac narazie lozeczka dla dziecka (chyba ze bedzie jakas okazja odkupic od kogos). Chcemy umiejscowic malego z moyses basket, bo musi byc z nami w pokoju (moja mama przyjezdza i zajmie pokoj dziecka), a drewniane lozeczko sie tam nie zmiesci. Wiec bedzie spal w koszyku :-) A do niego to juz zadnej poscieli nie bede potrzebowala, tylko kocyk:-)
Achy ach..jakie to wszystko ekscytujace...juz bym chciala zaczac wydawac te pieniadze na ta wyprawke..ale najpierw musze zarobic;-)
 
Nie no dziewczynki jestescie nieocenione!!!! Dzieki serdeczne za madre rady:-):-):-)

Barmanka- dobrze, ze wyjasnilas ta bycza krew bo zwatpilam przez chwile o co chodzi.....;-) W kazdym razie ja sie winem nie opijam, a ta krew brzmi tak, ze mi sie odechcialo wszystkiego...hahah:-D A masc majerankowa na co jest? A te ziola mlekopedne to kazda kobieta pije? (bo nie wiem, czy to jest rzecz z tych koniecznych). A jesli chodzi o ta posciel to chodzi wam o przescieraldla? Bo z tego co wiem niemowle nie powinno byc przykrywane kolderka...czy jak to jest, bo ja sie nie znam jeszcze....:zawstydzona/y:

Sluchajac o tych mega podpaskach i podkladach to mi juz sie slabo robi...:-D

A co powiecie na temat tych stanikow z 'klapka' albo rozpinanych z przodu? Bo ja widzialam je w mothercare ale cena mnie powalila wiec moze lepiej taki tez z Polski przywiezc?
Staniki z klapka :-):-):-)jak najbardziej sie przydadza i mozesz kupic w Pl. Tylko pamietaj ze bedziesz miala biust jak Pamela w szczytowej formie, takze lepiej bedzie kupic nieco wiekszy rozmiar. Ciasny stanik moze zmniejszyc laktacje, powodowac zatory i takie tam ... Fajne sa jeszcze bluzki z dziurka na karmienie - szczegolnie przydatne jesli przyjdzie Ci karmic w miejscu publicznym, parku czy cus w tym stylu.
Masc majerankowa - to jest swego rodzaju inhalator. Jak dzidziek ma katarek to smarujesz mu pod noskiem i lepiej mu sie oddycha.
A kolderka na poczatku rzeczywiscie zbedna, Stasiu urodzil sie w pazdzierniku i spal pod kocykiem i bylo mu wystarczajaco cieplo, a potem od grudnia w spiworku.

 
Dlatego rozek jest fajny, Eryk spal w rozku lub/i pod kołderką
A co do biustonoszy, to tez kupiłam w PL w H&M takie pakowane po 2szt za 80zł i wziełam z domu 3 które miałam przy Eryku, są rzeczywiście wygodne do karmienia
 
Wino przy karmieniu piersia...hmmm:no:dziecku to nie potrzebne.

Ale ja nie miałam na myśli przy karmieniu, tylko teraz jak się jest w ciąży ;-)

Barmanka- dobrze, ze wyjasnilas ta bycza krew bo zwatpilam przez chwile o co chodzi.....;-) W kazdym razie ja sie winem nie opijam, a ta krew brzmi tak, ze mi sie odechcialo wszystkiego...hahah:-D

ech sorki czasami tak mam :baffled: że siedzi mi coś w głowie, a przelać na papier jakoś zapominam :crazy:
jakby to sie jeszcze raz zdarzyło to proszę się upomnieć :tak:

dzidzia na początek może spać pod kocykiem, albo w rożku, pościel przyda się na później :tak:

Anineczka każda z nas chciałaby by wszystko było w porządku, ale czasem są problemy :-( w razie zaniku laktacji trzeba się czymś poratować (bo nie wiem czy tutaj są jakieś miejsca gdzie można pójść po pomoc....) i te zioła wole mieć na wszelki wypadek. a jak się nie przyda to dam potrzebującym mamą :tak:
 
Ostatnia edycja:
Bylismy wlasnie odwiedzic znajomych, ktorzy maja 2 tygodniowego synka!Jaki on piekny!:-) Nosilam go sobie na raczkach i normalnie az mnie sciskalo, ze ja musze jeszcze tyle czekac! A swoja droga to ja ciagle sie zastanawiam nad tymi jakze bijacymi po oczach roznicami w obchodzeniu sie z noworodkiem miedzy polakami a Irlandczykami. (Znajomi, ktorych odwiedzalismy to irlandczycy). Dziecko juz w 4 dniu zycia w nosidelku bylo noszone po sklepach i wogole wszedzie. Z tego co pamietam z Polski, wsrod znajomych, to kultywuje sie u nas stopniowe przyzwyczajanie dziecka do, ze tak powiem, zewnetrza- dworu. A wy kiedy swoje pociechy zaczelyscie zabierac na dwor?
A druga rzecz to noszenie dziecka. Maly ma 2 tygodnie i zero pdtrzymaywania glowki i takich tam. Pelen luz. I namietne SADZANIE sobie dziecka na kolanach....:eek: Ja tam nie wiem...dziecka nie mialam...ale nawet na studiach nas uczyli pewnych zasad....z drugiej strony moze u nas to sie jakos tak zbytnio troche chucha na szkraby...sama nie wiem, temat dosyc ciekawy i zastanawiajacy. A wy co myslicie? Ja tam jak widze dziecko w czapeczkach i spiworkach to od razu wiem, ze to polska dzidzia...bo irlandzkie to bez skarpeteczek nawet w tych wozeczkach sobie leza....w zimie zaznaczam.
 
reklama
Misia, ja podczas karmienia używałam bawełnianych staników sportowych z pennysa. Cena-3 euro.
Maści majerankowej używa się pod nosek dziecka w razie kataru.
Podkłady na łóżko są w szpitalu i nie ma potrzeby kupowania własnych.
Nie miałam podkładów poporodowych (wieeelkich podpasek), tuż po porodzie dostałam szpitalne, potem używałam zwykłych podpasek, tyle że grubszych i absolutnie nie gumowych always.
Majtasów poporodowych też nie kupowałam. Kupiłam kilka par kolorowych (wielkich :-D)bawełnianych majtasów z pennego.
Koszul do karmienia też nie kupowałam (ale to pewnie dlatego, ze nie cierpię koszul nocnych). W szpitalu jest tak gorąco, że śmigałam w bawełnianych koszulkach na cieniutkich ramiączkach, więc do karmienia tylko opuszczałam koszulkę w dół i wystarczyło w zupełności.

Ja z zakupów z Polski najbardziej byłam zadowolona z przewijaka na łóżeczko, którego najpierw tutaj nie mogłam dostac, a jak już znalazłam, to cena mnie powaliła, bo w Polsce kosztuje około 50 zł. Naprawdę polecam. Jeżeli masz wystarczająco dużą torbę/walizkę, to śmiało możesz to przewieźc w bagażu (ja tak zrobiłam). Waży około 3 kg.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry