reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Wizyty u gin, zdjęcia USG, mama w połogu.

reklama
daizee a sąd wiesz, że masz w normie bez krzywej cukrowej? to nie to samo badanie co glukoza na czczo... :-) Ofkoz jak najbardziej życzę Ci normy!
 
Arlena śliczne zdjęcie :-).

asienka_r to raczej nie ma nic wspólnego z remontem, tylko z tym, że mały znowu ustawił się główką w dół i zaczął naciskać na nerwy i jest bardzo nisko. Do tego zjechałam z wagi i mam głównie brzuch i piersi (wszystko z przodu), brzuch zrobił się mocno wystający i mocno mi się środek ciężkości przesunął. Lekarka wczoraj mi tak tłumaczyła, że te dolegliwości to najprawdopodobniej od dużego brzucha ułożonego nisko i mocno z przodu i synka, który siedzi głową bardzo nisko.
Ale położenie małego jak na razie nie wpływa na szyjkę (mam dokładnie tę samą długość co w I trymestrze) to nie jest źle.

Aha, mnie niby nic nie boli, ale jak siadam, szczególnie wieczorem to mam brzuch prawie na kolanach, czyli bardzo nisko. Był wysoko przez jakiś czas, ciężko mi się oddychało, a teraz obsunął się. Czy to normalne?? Położna nic mi nie mówiła, że brzuch za nisko czy że coś jest nie tak.
 
ja mam stosunkowo nizko od samego początku. biustu dotyka tylko jak się mocno zgarbię, bardzo mocno;-). a jak siędzę wyprostowana to dotyka ud. chyba nie jest tak źle jak z szyjką jest ok. mi lekarz nic nie mówił
 
Fuck!!!!!!!!!!!!!!!!

wlasnie sie dowiedziałam że bede miała chłopca:szok:

ja juz ***** w nic nie wierze i sram-czekam do padziernika- 2 razy mowila ze dziewczynka raz ze nie jest pewna na poccztku ze dziewczynka potem ze moze jednak chlopiec a dzisiaj ze chlopiec- to nic ze ja mam wiekszosc rzeczy na dziewczynke:confused:

powiedzialam jej ze i tak bedzie dziewczynka i ze zobaczy w pazdzierniku:-D:-D:-D

bo tak szczere mowiac to ja na tym usg nic nie widzialam co by wyglądało mi na chlopca:-D:-D:-D
\tyle ze z malowaniem pokoju sie wstrzymamy do porodu i jak bede w szpitalu to m pomaluje na szybko
:tak::-)
tylko nei wiem w co ja go będe ubierac jesli to bedzie chlopiec:confused::confused::confused::confused:
ale zonk:-D:-D:-D


a tak marzylam o dziołszce.....:sorry:




poza tym to wszystko ok- ulozone jest główką w dół ma 1300 a moje wyniki krwi i wszystkiego są super:-)
 
Cześć dziewczyny;-) ja właśnie po wizycie u ginekologa , wyniki dobre szyjka długa i zamknięta , słyszałam jak ładnie Juli serduszko bije , przytyłam przez miesiąc tylko 700gr :szok: zwolnienie na miesiąc dostałam więc wszystko dobrze:) w tym miesiącu mam tylko badanie moczu i usg między 32 a 34 tygodniem zrobić ,umówiłam się już na 3d4d na 25 sierpnia:-)
Arlena śłiczne dzieciątko

Medeuska okaże się dopiero w październiku , ja też mówiłam lekarzowi że mam nadzieje że małe zostanie dziewczynką do końca bo mam mnóstwo sukieneczek , to on mi powiedział że najwyżej pozaszywam w kroku i będą spodenki ... naprawde bardzo zabawne....
 
Ostatnia edycja:
Cześć dziewczyny;-) ja właśnie po wizycie u ginekologa , wyniki dobre szyjka długa i zamknięta , słyszałam jak ładnie Juli serduszko bije , przytyłam przez miesiąc tylko 700gr :szok: zwolnienie na miesiąc dostałam więc wszystko dobrze:) w tym miesiącu mam tylko badanie moczu i usg między 32 a 34 tygodniem zrobić ,umówiłam się już na 3d4d na 25 sierpnia:-)


to super,że wszystko dobrze :-D
 
Po wczorajszej wizycie uspokoilismy sie z tymi zaparciami - ewentualnie lewatywka z samej cieplej wody bez niczego.
Natka jest grzeczna dziewczynka ulozyla sie juz glowka w dol i raczej nie ma miejsca na fikolek.
Zewnetrzna czesc szyjki sie rozwiera, ale nie za duzo a wenetrzna trzyma.
Ginak powiedziala, ze w takim stanie szyjki chce mnie widziec na kolejnej wizycie i bedzie zadowolona. Fajnie powiedziala, ze nie moze posmyrac glowki dziewuszki.
Cos mowila, ze chyba za mala (chyba dlugosc), bo waga ok. 1300.
Wyszlo jej z niektorych wymiarow, ze to koniec 29 tc, ale to moze wynikac z niedokladnosci pomiaru.
Mowila tez, ze przed porodem polozymy sie do szpitala na badania.

Jednym slowem fajna gosciowka. Przy okazji dowiedziala sie od nas, ze po 20 sierpnia czekaja ja wyklady w szkole rodzenia, na ktore my bedziemy chodzili :)

Cmokaski dla Was w poludnie
***
 
reklama
dentico:eek::eek::eek::eek::eek::eek: bardzo zabawny ten Twój lekarz....

ta jak moja- powiediała e przeciez chłopiec tez może na różowo chodzic- taaaa i lalkami sie bawic tez może- tyle ze ja mam nawet na rok-1,5 bluzeczki typowo dziewczcece:sorry:

zobaczymy- juz teraz sie nastawiam e nie wiadomo ale ciagle mam nadzieje w duchu ze to bedzie ta moja wymarzona Zuzia....



ide cos porobic bo myślec nie moge tyle o tym bosie humor psuje...

ale powiem Wam ze w momencie kiedy ona mi powiedziała..jeszcze takim dziwnym tonem..... aaaa to chłopiec bedzie to az czulam jak mi sie łzy do oczu zbierają.. ale sie nie przebrały na sczescie;-);-)
 
Ostatnia edycja:
Do góry