Witam mamusie
dzisiejsza nocke mam nie przespana ale to akurat z warunkow zewnetrznych ... Od wczoraj mam nie odparta pokuse prasowania
a wszystko przez moje nowe zelazko wczoraj az kupilam jeszcze troche ciuszkow zebym miala co prasowac ;-) i teraz sie zastanawiam czy nie poprasowac drugi raz tych rzeczy co juz leza gotowe do uzycia od miesiaca
jakie to glupie ze nowa rzecz daje tyle checi i frajdy a do tej pory prasowalam z niechecia (jakby co podrzucajcie ciuszki to wam poprasuje
heheheh) tyleze juz musze po 2 rzeczach siadac bo kregoslup nie pozwala :-( ale musze korzystac z checi prasowania bo jak mi sie zelazko znudzi to juz taka chetna nie bede 
Mam juz dosc spania na bokach tak mnie bola ... czasem na momencik poloze sie na plecach ale zaraz mam wyrzuty ze dusi mi sie malenstwo a z reszta teraz to nawet i ja sie wtedy zle czuje ... dzis na moment sie polozylam i w jednej chwili tak mi sie niedobrze zrobilo i czarne plamy przed oczami ze myslalam ze zaslabne ...
W poniedzialek mam dzwonic do swojego gina bo wraca z urlopu mam nadzieje ze jak najszybciej umowimy sie na wizyte bo juz najwyzszy czas po miesiacu ... a wy tu piszecie o roznych badaniach a mi ostatnie zlecal w czerwcu
tego HBS i WR jeszcze nie mialam a ta wydzielina mi wcale nie ustepuje nadal jest taka obfita moze i ja mam jakiegos robala
aby ten weekend i moze ruszy cos z miejsca teraz mi sie pewnie zacznie jezdzenie kilka razy w tygodniu a to wizyta a to badania a to wyniki ... a ja juz sie ledwo tocze ... Dzis cos mi sie dzicia rozleniwila i malutko sie rusza tylko czuje co jakis czas napiecie na jakas czesc brzucha za to wczoraj dawala mi popalic od rana
zawsze w takie dni mysle ze jeszcze nie urodze bo ponoc krotko przed porodem juz sie prawie wcale nie rusza. A co do tego czopa to tak jakos dziwnie i nie mozna ugadnac mojej kolezance odszedl i prawie dwa tyg po odejsciu dopiero urodzila a niektorzy w kilka godzin po
a wszystko przez moje nowe zelazko wczoraj az kupilam jeszcze troche ciuszkow zebym miala co prasowac ;-) i teraz sie zastanawiam czy nie poprasowac drugi raz tych rzeczy co juz leza gotowe do uzycia od miesiaca
jakie to glupie ze nowa rzecz daje tyle checi i frajdy a do tej pory prasowalam z niechecia (jakby co podrzucajcie ciuszki to wam poprasuje
heheheh) tyleze juz musze po 2 rzeczach siadac bo kregoslup nie pozwala :-( ale musze korzystac z checi prasowania bo jak mi sie zelazko znudzi to juz taka chetna nie bede 
Mam juz dosc spania na bokach tak mnie bola ... czasem na momencik poloze sie na plecach ale zaraz mam wyrzuty ze dusi mi sie malenstwo a z reszta teraz to nawet i ja sie wtedy zle czuje ... dzis na moment sie polozylam i w jednej chwili tak mi sie niedobrze zrobilo i czarne plamy przed oczami ze myslalam ze zaslabne ...
W poniedzialek mam dzwonic do swojego gina bo wraca z urlopu mam nadzieje ze jak najszybciej umowimy sie na wizyte bo juz najwyzszy czas po miesiacu ... a wy tu piszecie o roznych badaniach a mi ostatnie zlecal w czerwcu
tego HBS i WR jeszcze nie mialam a ta wydzielina mi wcale nie ustepuje nadal jest taka obfita moze i ja mam jakiegos robala
aby ten weekend i moze ruszy cos z miejsca teraz mi sie pewnie zacznie jezdzenie kilka razy w tygodniu a to wizyta a to badania a to wyniki ... a ja juz sie ledwo tocze ... Dzis cos mi sie dzicia rozleniwila i malutko sie rusza tylko czuje co jakis czas napiecie na jakas czesc brzucha za to wczoraj dawala mi popalic od rana
zawsze w takie dni mysle ze jeszcze nie urodze bo ponoc krotko przed porodem juz sie prawie wcale nie rusza. A co do tego czopa to tak jakos dziwnie i nie mozna ugadnac mojej kolezance odszedl i prawie dwa tyg po odejsciu dopiero urodzila a niektorzy w kilka godzin po
jakies 2 dni temu tylko mnie brzuch troche bolal ale teraz cisza...