mary__mary
BorySoniowa Mamusia :)
hahahhahahahhahahahz ciekawostek - dzis obudzil mnie przerazony maz, mowiac, ze w lodowce siedzi mis. minelo troche czasu zanim uswiadomilam sobie o co mu chodzi. a ja po prostu zobaczylam kiedys w telewizji, ze minusowe temperatury zabijaja roztocza, wiec maskotki nalezy od czasu do czasu zamrazac. wczoraj wsadzilam wiec misia dla dzidzi do worka i wrzucilam do zamrazalki, a dzis rano maz szukal chleba (trzymamy w zamrazarce i rano podgrzewamy w opiekaczu - wiecznie swieze) a znalazl misia. najsmieszniejsze, ze byl szczerze przerazony. dopiero pozniej zrozumialam, ze przerazil go fakt, ze trace zmysly!
(...)






Już sobie wyobrażam jego minę...





dooooobreeeeee




