Znowu skasowałam posta



No dzis to juz jestem wsciekła























Masakra jakas!
Troszke wczoraj zaniedbałam bb i dzis pewnie tez nie bedzie w ciagu dnia czasu, zeby z Wami popisać. Wyjezdzamy na swieta w poniedziałek, a w weekend mąż ma zjazd, wiec musze go wykorzystac do pomocy zanim wyjedzie i porobic te najbardziej pracowchłonne rzeczy. POtem jak zostane sama z mała, to nie dam rady.
A Zosia tez ostanio marudna strasznie. Zasypiała na na noc zwykle juz o 20tej, a teraz o 21 siew budzi i nie soi do 23ej.
Dzis na szczepienie idziemy. Trzymajcie kciuki.
Aniołki juz skonczone. Zrobiłam zdjecia i zaraz wklejam. NIe sa to takie zwyczajne anioły;-)To anioły stróże poszczególnych osób. Aniołek stróż Gosi to Gosiołek, Marysi-Marysiołek itd. No i mają one charakterystyczne dla danej osoby rewizyty-Tato męża jest strażakiem(Zbysiołek), mama lubi prace w ogrodzie (Marysiołek), jedna siostra jest przedszkolanka(Olołek), druga uwielbia czytać(Gosiołek) a brat skacze

i robi inne dziwne wygibasy;-)
A to najpiękniejszy ze wszystkich aniołków-moja córeczka zaśliniona
No to ja zmykam szykowac sie na spacerek, bo po szczepieniu juz pewnie nigdzie nie wyjdziemy, licze, ze mała troche pospi jak zwykle po sczepieniu i zabiore sie za aniołki dla mojej rodziny-sztuk 6.
Trzymajcie sie kobietki cieplutko w ten mroźny dzionek. Buziaki!