mag349
Fanka BB :)
hej dziewczyny :-)
u mnie dość pracowity dzień, ale nie narzekam, bo przynajmniej się z domu wyrwałam do ludzi ;-)
tak czytam o Waszych skurczach i powiem, że na ktg też mi wychodziły do 70 i nie wiem, czy to dużo, ale ja nic a nic nie czułampewnie to i lepiej :-)
nic mnie nie boli odpukać :-)
ale jutro idę znów do szpitala i mam nadzieję, że mnie nie położą!!
potem mam zamiar iść do swojego lekarza i niech mi zwolnienie daje
mam nadzieję, że da, ale nastawiam się na walkę
a co do mężów i pracy ich, to powiem Wam, że mojego wysyłają w delegację akurat na początku marca
normalnie na samą myśl cierpnie mi skóra
bo jak coś, to sama samiuteńka jestem
od jutra też sama, ale tylko na 2-3 dni...
Do 70% to dużo. Też mam takie. Tyle, ze przy tym brzuchol mnie cały czas boli jak na okres i bardzo mi się stawia. I muszę się nospą faszerować, zeby trochę rozkurczać. Mojej znajomej przy 80% odeszły juz wody i zaraz rodziła.
pewnie to i lepiej :-)





;-) moze mi ktoras powiedziec cos na temat mpjego dzisiejszego testu owulacyjnego bo zrobilam i w sumie wyszla mi greska druga ale ciut slabsza od kontrolnej.. czy moze to oznaczac ze za 3 dni gdzie owu bedzie ?? jtro powtorze jeszcze i po jutrze ale chcialabym sie zapytac czy ktos tak mial podobnie kiedys jak je stosowal 

Siedze juz w piżamce, łóżko rozścielone.. M u dziadków za ścianą. A ja nie mogę się położyc bo mi ta zgaga do gardła podchodzi