Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

Jestem po wizycie, net mi ścierwi i postaram się aby chociaż ta wiadomość doszła.
Po pierwsze nasze dziecko ma 406 gram
Po drugie nie znamy na 100 % płci, lekarz po półgodzinnym wpatrywaniu się i szukaniu dostępu stwierdził że "może dziewczynka, ale na razie nie kupujcie nic różowego, to tylko moje przypuszczenie".
Nie wiem teraz jak się nastawić, chyba jednak będzie córeczka
Szczerze mówiąc przeżyłam koszmar bo w pewnej chwili lekarz stwierdził, że jest bardzo duża arytmia bicia serduszka... Kazał położyć mi się na boku i wtedy serduszko się uspokoiło, poczekał jeszcze trochę czy na pewno wszystko jest ok i uspokoił mnie, że wszystko jest dobrze. Prawdę mówiąc przeżyłam szok, strach jak nigdy w życiu... Wtedy już nieważne dla mnie było czy to jest chłopiec czy dziewczynka...
Tak się zdenerwowałam, że kilka razy sprawdzałam czy na pewno wzięłam swoją bluzę z wieszaka, czułam się jakby ktoś walnął mnie młotem w głowę...
Nawet w tej chwili wraca do mnie ten strach i naprawdę mogę czekać nawet do końca ciąży i nieważne jest już dla mnie czy to chłopiec czy dziewczynka. Dopiero teraz doceniam słowa "ważne żeby było zdrowe".
A w sumie jak pomyślę, że może być dziewczynka to się tak cieszę, oby była zdrowiutka.
A no i jeszcze jedna ważna sprawa, dziecko jest w prawidłowych wymiarach, waga książkowa. Cieszę się bardzo, bo Magda już w połowie ciąży była duża i wiedziałam, że będzie ciężko urodzić. To mnie również bardzo uspokoiło póki co, bo nawet jeśli urośnie pod koniec ciąży za bardzo to dopiero wtedy będę miała cykora przed porodem![]()