Wiolcia na w szoku jestem..15 latce powodzenia zyczyć...Ale ja nie lubie tego watku bo kiedys tam afera była jak mama mniej więcej w moim wieku im zwróciła uwage o przesądy bo miały taki watek. Małolaty taką żółcią pluły, że 'stare baby' sie wtracaja, że za stare na macierzyństwo, że urodzi taka w wieku 25 lat bo wczesniej jej sie kariery chce i im sie wtraca. No jak czytałam to az mnie zatykało. A na 30 letnie matki jak wsiadły, że nadopiekuńcze, że się na niczym nie znają...Az sie wkurzyłam i im napisałam, zeby sie zastanowiły bo niektóre kobiety po 10 lat sie o dzieci starają. Wrrr. Mówie Wam afera na poł bb..A im młodsze tym 'mądrzejsze".Moja mama mnie urodziła jak miała 18 lat i do dzis powtarza, że za mloda była, choć cieszy się, że mnie ma. Ale 14??? To dzieci przecież. Bratanica ma 13 jak sobie pomysle, że za rok mogłaby w ciazy być...Nikt mi nie powie, ze one wiedza co to wychowanie dziecka. To czas na szkołe, zabawe a nie na pieluszki...Ja rozumiem, rózne rzeczy się zdarzaja ale w tym wieku...
Ja w ogóle dzis mam bardzo zły dzień...