reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Styczen 2011

weszłam zaglądnąć co u ribi a widzę że szykuje jej się wieczór maseczkowo-spa :-)

ja też mam jakieś skurcze - ściska mi brzuch jak nie wiem co ale nie boli... więc cisza nadal... ale przynajmniej coś się dzieje od kilku tygodni ;-) mały bryka a ja próbuję się nie udusić na tych skurczybykach

syla - no to ładnie z tymi Szymonkami :-) czyli muszę się nastawić na mega dłuuuugi poród......ehhh
 
reklama
Fogia- a u Ciebie cisza?
żadna tam cisza, akurat to co teraz napiszę będzie odpowiedzią na Twoje pytanie. U mnie jest różnie. Mam albo twardnienie brzucha, któe jest niebolesne, a po prostu nieprzyjemne albo skurcze, które znowu są bolesne na tyle, że brakuje mi tchu i własnie nim zawsze najbardziej się przejmuję. Dokucza mi jeszcze czasem takie śmienie, nycie, nie wiem jak to określić w dole brzucha, krzyżu. No i mi dziś dokucza tylko to twardnienie i nycie ale do tego to już się przyzwyczaiłam i nawet nie zwracam uwagi.

ok, dziewczynki ja zmykam. Fifi śpi, m. wrócił do domu, a ja lecę na Zagubinych.
 
Hejka, wróciłam już jakiś czas temu od gina i robiliśmy tortille. Aleśmy się obżarli... dziewczyny śpią jak zabite :)

No więc wieści mam takie, że główka jest już nisko ale rozwarcia brak... Położna twierdzi, że mogę urodzić jutro albo nawet za tydzień, nigdy nic nie wiadomo :)
 
Hejka, wróciłam już jakiś czas temu od gina i robiliśmy tortille. Aleśmy się obżarli... dziewczyny śpią jak zabite :)

No więc wieści mam takie, że główka jest już nisko ale rozwarcia brak... Położna twierdzi, że mogę urodzić jutro albo nawet za tydzień, nigdy nic nie wiadomo :)

ewcia i ty ?? powariowalyscie kobiety czy co.


ja zmykam bo widze,ze cos sie tu kluje i moze byc znowujakis baby boom :-)

milej nocki
 
Claudia nie martw się napewno jutro będzie lepiej, dobrze że już w domku

A mnie znów strasznie kuje w dole i mała przy tym strasznie się wierci, nieprzyjemne bardzo:(
Jak coś zaczyna się dziać to zaczynam strasznie się bać tego wszystkiego, jestem przerażona, ale pewnie nie tylko ja.


Idę jeść jakąś kolacyjkę,
 
moniaivoy no właśnie chodzi o to, że ja też nie wiem czy to są już jakieś porodowe czy jak. Bo one są ale nie jakieś bolesne....stąd człowiek durnieje...

Ribi - no właśnie, to jest takie głupie, bo człowiek nie wie na co sie nastawiać...Najlepiej, to żeby nam wody odeszły, to bedzie przynajmniej pewne, bo z tym czopem, to też nie wiadomo co i jak...

Fogia- dzieki, tzn. ze te skurcze mogą boleć..., a ćmienie tez czasem sie u mnie pojawia, ehh - ja juz chce być po...

Ewcia- mnie gin mówił, że główka jest nisko miesiąc temu i mogę w każdej chwili urodzić, ale jak widać Ali się nie spieszy:)
 
moniaivoy -też się na to przygotowuję :) Nigdy nic nie wiadomo. Madzia w sobotę miała główkę wysoko, polatałam po schodach i nad ranem w niedzielę urodziłam :) Z Nicole z 4 cm rozwarcia jeszcze tydzień latałam :) To jest los na loterii :)

A wg tego biorytmu to mam idealnie fizyczny i psychiczny zerowe na 13 stycznia :)
 
weszłam zaglądnąć co u ribi a widzę że szykuje jej się wieczór maseczkowo-spa :-)

ja też mam jakieś skurcze - ściska mi brzuch jak nie wiem co ale nie boli... więc cisza nadal... ale przynajmniej coś się dzieje od kilku tygodni ;-) mały bryka a ja próbuję się nie udusić na tych skurczybykach

syla - no to ładnie z tymi Szymonkami :-) czyli muszę się nastawić na mega dłuuuugi poród......ehhh

Kochana jqa trzymam kciuki żeby ci poszło szybko i lekko :-)
 
monciaa-Pytałaś się jak to z tymi biorytmami u tych co juz po... a więc u Mnie się nie sprawdziło,zarówno fizyczny jak i psychiczny był na -54 jeden,a drugi powyzej.... a zerowy fizyczny miałam na 1.01.2011 ... bardziej moje przeczucie bo od rana krakałam ze pojadę na ip...a i Ariska pewnie cosik poczarowała:)
 
reklama
oj dziewczynki dziękuję za miłe słowa, już mi lepiej, mały śpi umyty, nakarmiony (sztucznie niestety:-()
ciekawe jaka będzie pierwsza noc w domu
 
Do góry