reklama

wszystko o wózkach...

dziewczyny doradzcie co z kolorem. Bardzo podobają mi sie jasne wózki, ale boję się że będa kompletnie niepraktyczne i ciągle brudne, szczególnie spacerówka.
 
reklama
Asiu - jak dla mnie na wszystkich kolorach widać, ja miałam w swojej karierze wózkowej kolory: czerwono-beżowy, szaro-pomarańczowy i niebieski, no i niestety na każdym z nich widać było jak był brudny, po prostu do pralki i prać :sorry2: bierz taki jaki Ci się podoba - takie moje zdanie :)
 
ja to pewnie wezme jaki znajde bo poluje na jakąś używaną okazje, ale ten kolor mnie czasami przed zakupem powstrzymuje. Chciałabym jednak żeby ładnie wyglądał, a takie granatowe albo czarne wózki to takie smutne strasznie mi sie wydają. ale zrobie chyba tak jak mówisz i będe polować na taki jak mi sie podoba.
 
Asiu - jak dla mnie na wszystkich kolorach widać, ja miałam w swojej karierze wózkowej kolory: czerwono-beżowy, szaro-pomarańczowy i niebieski, no i niestety na każdym z nich widać było jak był brudny, po prostu do pralki i prać :sorry2: bierz taki jaki Ci się podoba - takie moje zdanie :)

Zgadzam sie nie ma co na to patrzec kazdy kolor sie brudzi.
 
ja też wolałabym dla mojej Małej jakiś fajny kolorowy wózek, niż szaro-bure czarne, granatowe, szare...najwyżej pranie będzie na etacie ale Niuńka będzie w ładnym wózeczku pomykała:-)
 
a ja np mam taki bury kolorek, bo kolorowych nie lubię..wolałam taki stonowany, a jak kupowałam to xplander miała pomarańcze, zielenie, czerwienie..jakoś mi nie pasowało..i mamy beż, ale taki ciemny..taki bury wlaśnie;-)
 
Ja miałam wózek szaro- żółty, jeździliśmy zimą i szczerz powiedziawszy nawet nie bardzo się brudził (żółty).
Ale już turkusowa spacerówka sprawiała więcej problemów, więc pranie to chyba jedyne wyjście :sorry2:
 
reklama
my mamy czerwono- czarny i tylko raz był czyszczony bo sie nie za bardzo brudzil. Parasolkę mamy czerwoną jasną i ona sie niestety brudzi szybko. mimo tego że używamy jej dopiero 2 miesiące już musiałam ją czyścić. Ale pierze sie łatwo więc nie ma problemu. siostra ma wielofunkcyjny beżowy i wiem że klęła na ten kolor bo każda kropka była widoczna, a czasem o zgrozo jak popadał deszcz to narobił plam. Nie wiem czy to kwestia kiepskiego materiału czy koloru. wiem ze parasolkę kupili czerwoną żeby już nie przeklinać
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry