Sowinka
Mamusia Zółwików :o)
Bry...
Bunny poszukam w piątek jak będę w domku ok???
Maron łobuzie napisz co po wizycie -> ładnie to tak się nie odzywać???
Wczoraj ok. 12:00 zwolniłam się z pracy i pojechałam z Bartem do szpitala (moja mama tam pracuje na pediatrii i akurat była w pracy), bo od rana strasznie charczał i ciężko oddychał
w szpitalu okazało się, że ma zapalenie oskrzeli
dostał zastrzyk i miał inhalację, która mu pomogła
gdyby nie moja mama, która mogła pożyczyć do domu inhalator to Bartuś musiałby zostać w szpitalu
na szczęście dziś i jutro jest u mojej mamy, więc ja nie brałam L4, a potem wolne w weekend, a po weekendzie zobaczymy
Bartek oczywiście bardzo się boi tego inhalatora mimo, że to jest biedronka i po wieczornym robieniu inhalacji jak zasnął to co 3 minuty się budził i mamrotał: "nie chce, nie chce, boi się" i zasypiał i tak chyba do 22:00
potem już zasnął i tylko 2 razy się obudził
ehhhh zobaczymy co to będzie...
Sowinka jak możesz to poszukaj dziękuje
Bunny poszukam w piątek jak będę w domku ok???

Maron łobuzie napisz co po wizycie -> ładnie to tak się nie odzywać???
___________________________
Wczoraj ok. 12:00 zwolniłam się z pracy i pojechałam z Bartem do szpitala (moja mama tam pracuje na pediatrii i akurat była w pracy), bo od rana strasznie charczał i ciężko oddychał






