reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Młode Żonki :D

eh wlasnie ta praca w Polsce nigdy nie wiadomokiedy bedzie a kiedy nie :-( :wściekła/y:

moje dziecie tez mnie dzis roznosi polozylam ja spac bo na minute nie moglam nawet do wc wyjsc tylko ciagle mama mama

mamaBoo mam pytanie odnosnie tych zdjec czy Ty w samym zdjeciu tez umiesz cos zmieniac np usunac jakiegos ludzika itd.?
 
reklama
Właśnie mi wcięło posta :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Ja dzisiaj w dużo lepszej formie niż wczoraj. Pranie się suszy, pościel zmieniona, mieszkanko wysprzątane, okna pomyte, a kuchnia wypucowana, że aż się szafki błyszczą :-) My z K. już zjedliśmy bigosik, miałam jeszcze zamrożony od mojej mamy. Teraz czekam na Angelę, bo pojechała z babcią na zakupy. Jak wróci to zrobię rybę z frytkami. Może nawet sama się skuszę na kilka frytek, bo coś mnie ssanie dopadło, ale co się dziwić jak ja dzisiaj cały czas na wysokich obrotach :-D
Martusia to dobrze, że udało Wam się podjąć decyzję.
Wika i co udało się poskromić złośnika?
Liza, Martusia to prawda, że jednego dnia ma się pracę a drugiego już można nie mieć:no:. Teraz nic nie jest pewne.
 
Wika i co udało się poskromić złośnika?

a weź mi nawet nie mów:no::no::no: :no::no: już mi brak cierpliwości:angry::angry: Igor ma szał na garnki, może siedzieć non stop w kuchni i przekładać te garnki, zakładać przykrywki itd. Dostał jakiś czas temu ode mnie do ""zabawy" kilka takich starszych garnków, a nowego kompletu nigdy mu nie wolno było brać. no a od kilku dni uparł sie na te nowe garnki i nie ma zmiłuj się:angry::angry::angry::angry: Stoi pod drzwiami do schowka i wrzeszczy "ja, ja, daj daj". oczywiście mówieę "nie" a ten na to wpada w szał, wrzeszczy, rzuca się na podłogę, cuda wianki na kiju odprawia. po kilku chwilach się uspokoi, ale za sekundę spowrotem biegnie pod te drzwi:angry::angry::angry::angry::angry: no chyba że ja już przesadzam i powinnam dać mu te garnki, ulec dwulatkowi???

ale mi narobiłaś smaka na frytki:szok::szok:
 
wika mój akurat garnków nie dostaje póki co bo bym oszalała chyba ale różne przedmioty mi zabiera i stuka puka wali eh te nasze łobuziaki.ale robi tak samo jak tylko coś nie po jego myśle chlap na podłoge i krzyk.ale powiem ci że dziś mój nie jest najgorszy ale ostatnie dni były ciężkie.ty sie nie denerwuj bo nie możesz;-)widzę że to już 6 tydzień fajnie:-)
 
My już u siebie :-)
Padam na twarz, a jak patrzę na te wszystkie rzeczy to mam dosyć... W sumie nic nie rozpakowane tylko kilka garnków i łazienka, masakra... Ale pewnie jutro już wszystko będzie rozpakowane i będzie git ;-)
Wika ulegnięcie mu to najgorsze co możesz zrobić... Pokażesz mu, że pomarudzi, powrzeszczy i mu ustąpisz... Nawet mój 5-cio latek jeszcze próbuje takich cyrków... ze swoim tatą ;-) Bo wie, że mu zawsze odpuszcza. Mówi: nie, nie, nie a i tak się potem zgadza.
Martusia cieszę się, że udało wam się znaleźć jakieś rozwiązanie :tak: Rzeczywiście powinnaś podreperować swoje zdrowie, skoro nawet przy Oliwce miałaś problemy. Szybko zleci :-) Wika urodzi Maleństwo to lada chwila wy się postaracie :-)Co do dzieci i różnicy to każde dziecko jest inne i ciężko przewidzieć jak to będzie. Na pewno będzie to dla niej szok, ale tyle dobrze, że będzie na takim stabilniejszym gruncie - już będzie "weteranką" w przedszkolu i do szkoły będzie jeszcze chwila, więc tylko na tym etapie będzie zmiana. Oskar jest rewelacyjnym bratem, całuje, przytula, daje smoka, nawet nas poucza co mamy robić :-D Ale tak jak piszę - każde dziecko jest inne.
Out jak po chrzcinach ?

Dziewczyny 04.12 mamy chrzest mojej bratanicy - Haneczki. Wymyśliłam taki prezent - co o tym myślicie ? :
Bajkopisarze - Sklep - red&blue (150x200)

A jak już Podwójna tak opowiada - jak poznałyście mężów ? :-)

Buziaki dla wszystkich :*
 
Witajcie!:-)Co do zachowania dzieciaczkow to u nas takie cyrki to codziennosc.:baffled:
mama Boo - fajnie, ze juz na nowym jestescie!Powodzenia! Pomyslowy prezencik!:tak:
Co do frytek to mi smaku narobiliscie!:-D
Edysiek - ale z Ciebie pracus! Ze mnie tak natchnelo!:szok::-D
Tatuś usypia malego. Pozniej planujemy obejrzec on line Habemus Papam.:-)
Wpadajcie na babe, bo jeszcze troszke zostalo!:-D
Dobranoc Dziewczynki!
 
przed chwila wcielo mi caly post wrrrr

mamaBoo mam pytanie odnosnie tych zdjec czy Ty w samym zdjeciu tez umiesz cos zmieniac np usunac jakiegos ludzika itd.?

jutro napisze wiecej bo zaraz m wroci z pracy i bedzie chcial na kompa

ale sie wlasnie wkurzylam nosz kuzwa mac pamietacie opisana przeze mnie wczesniej sytuacje o tym jak dziewczyna ktorej oddawalam ciuchy poprzez dzial oddam je sprzedawala ochrzanilam ja i usunela swoj poddzial sprzedam z babyboom ale na innym forum nadal sprzedaje no wiec wlasnie napisala mi czy ogloszenie ze oddam ubranka jest nadal aktualne wrrrr
 
Ostatnia edycja:
reklama
Do góry