Ja również
Choć z tym braniem przykładu to nie do końca tak. Niestety bywa też tak, że para wydaje się być idealnie dopasowana i afiszuje się ze swoją wielką miłością, a w "domowa" rzeczywistość jest całkiem inna, często brutalna...
Nie wierzę. Pierwszym etapom miłości zawsze towarzyszy wielka fascynacja. To jest nawet naukowo udowodnione ;-)
A z Twoich postów wynioskowałam, że po latach niepowodzeń odnalazłaś w końcu ideała, z którym jesteś bardzo szczęśliwa.
Teraz dopiero Cię żyganko dopada?
Właśnie wróciliśmy z miasta. Kupiłam troszkę ozdóbek świątecznych. :-) W tym roku kolorem dominującym będzie niebieski