dagne
Fanka BB :)
Tata zajmuje się Małą, więc mama pisze 
Powiem Wam, że Wasze słowa dodały mi otuchy i zaczęłam wierzyć, że nie jestem taką złą matką. Bo moja babcia jak nas "nawiedza", albo jak schodzę na parter do kuchni, to pierwsze jej pytanie: Kalina je z cyca?? jak je to dobrze, będziesz mieć wygodę w nocy...
Ja się pytam gdzie tu wygoda?? oj walczę, ale na razie to budzimy się co godzinę. Mała zasypia po 15-20 minutach ssania, budzę Ją, jak odbijamy i dalej ssa następne 20-30minut, po czym zasypia i śpi ok godzinę. Muszę się przyznać, że nad ranem dziś dałam Jej 40ml mojego odciągniętego, po tym jak odczepiła się od cyca po 10minutach. I spała nam 2,5godziny. Więc tej nocy spałam razem ok 3godziny
Jedziemy dziś się zważyć do poradni. Na pewno Mała przybiera na wadze, bo już 6 dnia po porodzie zrównała wagę wyjściową
a dzieciaczki mają na to 10 dni.
Bardzo pomagają mi Wasze posty i dziękuję za nie
Aha i zapomniałabym, bo mam pytanie:
Czy wy też macie problem z wypróżnieniem?? kurcze, bo jak mam iść do toalety, to ogarnia mnie strach (dziwnie brzmi), boli mnie i boję się, że np przez parcie pójdą szwy.
Powiem Wam, że Wasze słowa dodały mi otuchy i zaczęłam wierzyć, że nie jestem taką złą matką. Bo moja babcia jak nas "nawiedza", albo jak schodzę na parter do kuchni, to pierwsze jej pytanie: Kalina je z cyca?? jak je to dobrze, będziesz mieć wygodę w nocy...
Ja się pytam gdzie tu wygoda?? oj walczę, ale na razie to budzimy się co godzinę. Mała zasypia po 15-20 minutach ssania, budzę Ją, jak odbijamy i dalej ssa następne 20-30minut, po czym zasypia i śpi ok godzinę. Muszę się przyznać, że nad ranem dziś dałam Jej 40ml mojego odciągniętego, po tym jak odczepiła się od cyca po 10minutach. I spała nam 2,5godziny. Więc tej nocy spałam razem ok 3godziny
Jedziemy dziś się zważyć do poradni. Na pewno Mała przybiera na wadze, bo już 6 dnia po porodzie zrównała wagę wyjściową
Bardzo pomagają mi Wasze posty i dziękuję za nie
Aha i zapomniałabym, bo mam pytanie:
Czy wy też macie problem z wypróżnieniem?? kurcze, bo jak mam iść do toalety, to ogarnia mnie strach (dziwnie brzmi), boli mnie i boję się, że np przez parcie pójdą szwy.
Ostatnia edycja:
No i dobrze gryźć pokarm, przeżuwać dłużej żeby rozdrobniony w żołądku lepiej się trawił (nie mam problemów z zaparciami dzięki temu). A co do cycusia, to popieram Dziewczyny. Gaba w szpitalu jeszcze zjadła cyca 2 razy, później 2 doby była na samej butli chociaż starałam się ją do cyca dostawić. Później jadła 50/50 cyca i butlę. Ostatni tydzień butlę jadła tylko raz, w nocy. Teraz od 3-4 dni tylko cycusiamy. Ale powiem Ci ważną rzecz która pomogła mi zrozumieć, dlaczego w nocy Gaba tak lubiła na cycu wisieć. Po prostu nocą dzieciom spada poziom glukozy, więc jest im chłodniej i są głodniejsze, niż w ciągu dnia. Spróbuj może cieplej ubrać Kalinkę do spania, albo wprowadźcie butlę w nocnych godzinach a w ciągu dnia zostań przy cycusiu?
nastepna ciekawostka ,wczoraj ordynator zauwazyla ze maly ma pod jezykiem krótka żylke (powinna byc długa
musze go zapisac do chirurga na przeciecie jej bo bedzie mial problemy ze ssaniem i w przyszlosci bedzie mial problemy z wymowa,sprawdzcie to u swoich maluszkow bo u mnie dwóch pediatrów tego nie zauwazylo
pod koniec miesiaca mam wizyte USG i wszystko sie okaze.Dziewczyny juz mam dosyc caly szpital przepłakałm
A co jest najlepsze ze Lekarz ze szpitala przepisal malemu 4 dawki zastrzyków , gdzie jedna dawke powinien wziac juz dzis w poradni dożylnie,wczoraj przejechalam z M pół Warszawy okazalo sie ze na to swinstwo sie czeka jak sprowadza od 5-10 dni , i jedna dawka kosztuje 180zł a mi jest potrzebne 4
U nas z kolkami nie jest zle ale tez juz cos sie zaczyna