madzia84
Kochamy Ciebie Bartusiu!!
madzia84 6 tyg? o ranymojego nie ma od tygodnia i jest mi smutno że hohoh. był w pt na kilka godzin, ale jak był to było mi gorzej niż jak go nie ma
chyba dlatego że wiedziałam ze mam go na chwilę i znów tydzień rozłąki:-(
Tak az tyle bo kasa potrzebna jest wiesz najgorsze są początki ale dajemy rade juz niedługo bedziemy razem u niego.Najgorsze ze jak w kwietniu wyjedzie bo na swieta tez przyjedzie to niebedzie go az do lipca prawie 3 miesiecy bo chcemy do niego na wakacje przyleciec.
chyba dlatego że wiedziałam ze mam go na chwilę i znów tydzień rozłąki:-(

)
a nie ma mowy żebym z kim kolwiek pogadała przy nim, bo myśli że to tata i wisi przy nodze i jęczy, jak mu nie daje to zaczyna beczeć. mam nadzieje że się szybko przyzwyczai.