reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Zaczynamy staranka :)

pamela skarbie to moglo dotknac kazda z nas wiec nie ma sie czego wstydzic. pojdziesz do lekarza wygadasz sie on Ci pomoze i bedzie kochana dobrze, bo przeciez musi tak byc innego wyjscia nie ma :-)
 
reklama
w sumie to ja chyba sama siebie oklamuje,ale jak meza nie ma to nagle rycze jak durna i sklinam Boga,choc jestem bardzo wierzaca a potem nagle mi przechodzi wkladam maske szczesliwej osoby.ale bol w srodku az pali
 
pamela nie mozna tak, Kochana najlepiej sie komus zaufanemu wygadac wyzalic,chociaz wiem ze ten kto nie przeszedł tego nie zrozumie tak jak my,patrz ja tez ...ach ..... dlatego pisz ,krzycz,i mow tu nam ,jak bedziemy mogły pomozemy :tak::tak::tak: i to zaden wstyd!!!
 
pamela pamietaj kochana ze w kupie sila! nie damy Ci sie poddac i w ogole. a my to ta kupa ktora Ci pomoze i do ktorej pisz jak masz tylko dola a my Ci pomozemy na tyle na ile bedziemy potrafily :-)
p.s kurde ale ta kupa zabrzmiala hihi
 
bo jak mam powiedziec chorej na raka mamie,ktora znowu ma zle wyniki ze zle ze mna,ona na mnie liczy,wierzy ze ja jestem silna i bede ja wspierac nie moge sobie pozwolic na slabosc,nie moge jej zawiesc i martwic,to ona zmaga sie z gorszym problemem.
 
powiem Wam , ze mi tez siada na leb ze tak dlugo musze czekac i nic i nic a teraz wiem ze jak dostane @ to juz szybko pojdzie do trnasferu :) badania wizyty i zaraz testowanko:)
 
Pamelo bądź silna !!! życie zawsze kładzie nam kłody pod nogi
niestety tak to już jest przykro mi kochana :*
 
dziekuje Wam dziewczyny od razu mi razniej! macie racje dobrze ze sama widze ze potrzebuje pomocy,moze inaczej byloby w Polsce,tutaj czuje sie czasem bardzo samotna.ale mialam szczescie i trafilam na nasze forum!zbieram sie do wizyty,mezulek wzial wolne popoludnie i idziemy razem. jak wroce to sie odezwe,jesli nie to znaczy ze mnie w kaftanie zabrali...oby nie bo mi brzydko w bialym,:zawstydzona/y:. jeszcze raz dziekuje Wam za wsparcie,dzieki ze jestescie!
 
aniabuchowicz- ja czekam na moja wyplate juz kurcze dwa dni dalej nic , mamy minus na koncie a jutro rachunki odciagaja i zas stres mam dosc , wogole nie wiem gdzie ta kasa w tym miesiacu poszla :/
 
reklama
pamelo-największy problem to próba oszukiwania siebie. tylko widzisz- to na dłuższą metę jest totalnie nieoplacalne. bo choć Ty się bardzo starasz sprzedać wszystkim w koło bajkę jak to szybko sie uporalaś z problemem i jaka to silna z ciebie babka to w głębi duszy choć poniekąd sama zaczynasz w to wierzyć siedzi mała zagubiona istatota, która chce się wypłakać, wykrzyczeć, bo ciężar, który niesie ją po prostu zaczyna przygniatać. Dlatego całe szczęscie, że znalazł sie ktoś kto uruchomił lawinę dobrych działań- najpierw ten kierowca na chodniku, później koleżanka aż w końcu lekarz w szpitalu. Trzymam kciuki aby ta wizyta (jedna czy pięć- to bez znaczenia) przyniosła szybko skutki. ;)

joweg- bardzo dobrze, że znajdujesz pozytywne myślenie w tym wszystkim i trzymam kciuki by się udało jak najszybciej ;)

ja wypłatę mam na koniec miesiąca i zazwyczaj około 5ego już czekam na kolejną ;) choć do rozrzutnych nie należę ;(
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Do góry