zuzanka81
...szczęśliwa mama.
bionda fajna no nie ja też sobie upatrzyłam kilka rzeczy już śpiworek i pościel i jeszcze kilka gadżetów
a na gila nie ma sposobu sam musi odlecieć ;-)chyba że wspomożesz jakimiś specyfikami z apteki
a co do Młodej to powiem Ci,że mnie rodzice wszędzie puszczali i też o wielu rzeczach nie wiedzieli ,na razie ona mówi prawdę ,tylko zastanawiam się do kiedy 
no mam nadzieję,że rozsądna jest i poszła w siostrę i nie zrobi głupstwa 
Ani@k nie chyba od pogody , @ nie mam ale widzę ,że będzie bo się czai za rogiem
na wkładce,a o Młodą to się będę martwić wieczorem jak przyjdzie czas na sen ,zawsze tak mam chyba wezmę jakiś valused i melisy się napiję na wieczór tak jak Młoda przykazała
a na gila nie ma sposobu sam musi odlecieć ;-)chyba że wspomożesz jakimiś specyfikami z apteki
a co do Młodej to powiem Ci,że mnie rodzice wszędzie puszczali i też o wielu rzeczach nie wiedzieli ,na razie ona mówi prawdę ,tylko zastanawiam się do kiedy 
no mam nadzieję,że rozsądna jest i poszła w siostrę i nie zrobi głupstwa 
Ani@k nie chyba od pogody , @ nie mam ale widzę ,że będzie bo się czai za rogiem
na wkładce,a o Młodą to się będę martwić wieczorem jak przyjdzie czas na sen ,zawsze tak mam chyba wezmę jakiś valused i melisy się napiję na wieczór tak jak Młoda przykazała

cholerna pogoda!!! rano było nawet słonecznie, tylko mroźno, a w południe już chmurzyska nadciągnęły no i mnie położyło