reklama

Ostatnio dodane przez doriska_26

  1. D

    Wrzesień 2009

    cześć dziewczyny, sto lat nie pisałam ale czytam na bieżąco (choć dużo tego nie ma :-D) u nas wszystko ok. Znalazłam prace, z której jestem bardzo zadowolona ale cóż nie pozostawia czasu na inne przyjemności typu pisanie na forum. Mateuszek rośnie jak na drożdżach, waży już 15,3 kg:szok: i ma...
  2. D

    Wrzesień 2009

    Princi ja mieszkam w Rzeszowie a jade do władysławowa czas jazdy 14h37 minut z przesiadką w gdyni 841 km:-), w sumie troche się ciesze, że morze zobacze bo ostatnio byłam 12 lat teu:-D
  3. D

    Wrzesień 2009

    witam się dziewczynki i żegnam od razu na czas jakiś bo dostałam pacę (taką sobie no ale mają płacić więc cóż proza życia) i w niedziele jadę nad morze na 2 tygodnie na szkolenie (14 godzin pociągiem) i nie wiem jak moje chłopaki sobie poradzą ale muszą i kropka choć i tak przeżywam to wszystko...
  4. D

    Wrzesień 2009

    elaine w dużej części Cię rozumiem, zwłaszcza, że od ciągłego siedzenia z młodym można sfisiować jak absolutnie nikt nie chce (nie może) odciążyć choć na chwilkę, a nasi mężowie nie rozumieją, że gotowanie obiadów, pranie, sprztanie i prasowanie z dzieckiem trzymającym się za nogawke i bez...
  5. D

    Wrzesień 2009

    to i my przyłączamy się do życzeń, zdrowia i spełnienia marzeń :-)
  6. D

    Wrzesień 2009

    co do huggisów to się zgadzam, nie wiem jakim cudem oni się tak długo utzrymują na rynku, jeszcze nie słyszałam dobrej opinii o tych pieluchach, my używamy albo dady abo te drugie z biedronki albo sleep and play, kwestia ceny u nas wchodzi w grę a co do jedzenia to ja się cieszę, że Mat lubi...
  7. D

    waga i wzgrost naszych kruszynek

    u nas 12 kg żywej wagi i 85 cm wzrostu, mąż się śmieje, że syn wkrótce mame przegoni (ja mam 152 wzrostu):-D
  8. D

    Wrzesień 2009

    ja to jakoś tak odkładam naukę sikania, nie wiem jak się do tego zabrać, niby czasem go sadzam ale siedzi, siedzi i nic aż w końcu albo się znudzi i wstaje albo po prostu marznie i jak ja mam mu powiedzieć co ma zrobić, czekam aż bedzie cieplej to może wtedy będę częściej wysadzać i może...
  9. D

    Wrzesień 2009

    o pełne zdanie to u nas na razie rzecz nieosiągalna, ale co tam mój syn 3 tyg., temu dopiero zaczął chodzić więc cóż po prostu ma swoje tempo i już
  10. D

    Wrzesień 2009

    pewnie elaine, że damy radę kto jak nie my, w końcu musi się udać, :tak: no tak henrietta fajnie się siedziało w domu jak myślałam, że mam gdzie wrócić do pracy a jak się okazało, że tam owszem czekają na mnie ale tylko po to żeby mi wręczyć wypowiedzenie to przestało być tak super, dobrze...
  11. D

    Wrzesień 2009

    hejka, mnie też dawno nie było ale jakoś tak ostatnio depresyjnie się czuje, może to ta zima nie kończąca się sama nie wiem ale jakoś nic mi się nie chce a Mati tak marudzi, że głowa mała i wywala wszystko z szafek, dzisiaj kupiłam taką grupą taśmę klejącą i pozaklejałam na te najmniej używane...
  12. D

    Wrzesień 2009

    o fredka to nasze dzieci jedzą prawie identycznie i w identycznej kolejności, tylko u nas między śniadaniem a obiadem jest jogurcik lub serek homogenizowany a na podwieczrek często budń z bananem albo kisiel z utartym jabłkiem
  13. D

    Wrzesień 2009

    no u nas też z manierami jest problem, tylko u nas jest rzucanie wszystkim najlepiej w kogoś, ja tłumacze, że nie wolno choć czasem tak walnie, że mam ochote oddać bo tłumaczenie działa ale tylko do następnego razu widziałam, że niektóre z was czytają książki dla rozruszania szarych komórek...
  14. D

    Wrzesień 2009

    witam ja też na wychowawczym i też dostaję małpiego rozumu od tego siedzenia w domu więc może znajdziemy jakieś tematy :-D
  15. D

    Wrzesień 2009

    hi czyli jednak:) to ma parke :))
Wróć
Do góry