To prawda wielu lekarzy nie rozpoznaje tzw. bezobjawowego zapalenia płuc. U nas jedynym symptomem był kaszel, właśnie w nocy taki jakby alergiczny. Na szczęście mamy świetnego zaprzyjaźnionego pediatrę, który w porę się zorientował i skończyło się tylko na 2tyg kuracji antybiotykiem. Nasz synek...