Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Moja mala juz zaliczyla przychodnie, rossmana, codziemnie delikatesy i znakomych i cala rodzina juz odwiedzila malucha do tego na codzien jest piesek i kotek i nic corce nie jest :) i tak dzoecka przed wszystkim nie uchronimy :)
Wysłane z mojego SM-G357FZ przy użyciu Tapatalka
Siemka dziewczyny, moze niektore z Was mnie pamietaja, mam termin na 13 listopada i spodziewam sie corki Nadii.
Moze Wy bardziej sie orientujecie, mam pytanie odnosnie becikowego...1 stycznia 2016 obowiazuje juz nowe becikowe (tak?). Czyli w skrócie dzieci urodzone w roku 2016 i dzieci...
O matko to teraz chyba sama musze trochę przystosować w noszeniu/dźwiganiu/sprzątaniu....im starsza ciąża tym bardziej mnie wszystko przeraza i łapie jakiegoś doła a do tego ta pogoda depresyjna :(
Dziewczyny zapisujecie się do szkoły rodzenia? Mi szkoda prawie 300 czy 400 zł na to przeznaczyć...
Ja mam połowów 16 lipca....kawał czasu i tez się bardzo zdenerwowalam i zasmucilam po wiadomości Kasi...Kasiu będzie wszystko ok zobaczysz zobacz ile dziewczyn trzyma za Ciebie kciuki ( i za każdą z osobna) będzie dobrze! Chociaż myślenie się włączylo :(
Mój Tz dziś pierwszy raz poczuł ruchy dotykając brzucha ale musiał się skupić ;) i tez nie każdy ruch wyłapal ale i tak super hehe moja mała się dziś dość sporo kręciła
Ja chyba od pierwszego tygodnia ciąży miałam ciągoty na słodkie hihi i to niby o dziewczynce świadczy ;) a poważnie to czułam "cos" ze dziurawca mam w sobie ;) i lekarz potwierdzil
Ja juz się bardzo nastąwilam na córkę wcześniej mi to było obojętne ale odkąd lekarz stwierdził płeć ciężko mi by było gdyby na porodowce daliby mi chłopca. Ja tu juz marze o tych sukieneczkach i innych słodkich dziewczęcych rzeczach ;)
Ja to się bardziej kota obawiam bo odkąd pojawił się pies, to kot reaguje dość strachliwie i impulsywnie na pewne zachowania i odglosy a wiadomo dzidzia będzie płakać i obawiam się tragedii a to nie będzie nikogo wina....
Dziewczyny teraz się tak zastanawiam...macie zwierzęta w domu? Ja mam 5letniego wykastrowanego kocura, który jest bardzo do mnie przywiązany. Mam też 9 miesięczna suczkę która bardzo rozpiescilam i jest takim moim "dzieckiem" wszystko "robi" ze mną i i bardzo przeżywa moja nieobecność ;( kot...