Witajcie Kobietki!
Regularnie Was czytam, ale co do pisania to brak mi weny :zawstydzona/y:
W temacie rodzeństwa, to moim skromnym zdaniem, nie można odseparować "starszaka", od "malucha". Starszak poczuje się odrzucony, niekochany i dopiero wtedy możemy mieć problemy. Głupotą jest, jak robią co...