Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Witam nowe osoby na forum, widze że bliźniaki sie rozkręciły :-)
Nadrabialam czytanie zaległosci na forum i śmiać mi sie chciało jak pisałyście o kolejnych ciążach bo bylam wczoraj u gin na wizycie kontrolnej i stwierdził po badaniach że połóg można uznać za zakończony bo wszystko ładnie doszło...
Ewka podziwiam cię jak ty to wszystko ogarniasz :) a jaki Bebilon dajesz? My też teraz próbujemy tylko nie wiem który wybrać bo mąż kupił to z obniżoną zawartością laktozy?
Cześć dziewczyny, pozdrawiam wazystkie :-) masakra ci próbuje coś tu napisać to po chwili coś mnie odciągnie i juz zapomnę wysłać :-P
Maluchy rosną jak na drożdżach już ponad +800g
Mam pytanie, wiem ze juz o to pytałam chyba ale... Nie wiem już gdzie tego szukać... Jakie mm podawałyście...
Cześć dziewczyny :) Myślałam że po porodzie nie będę miała czasu na forum ale nawet nie jest źle :P chłopaki sporo śpią chociaż Filip bardziej marudny był ostatnio, ale dochodzę do siebie, brzuch mniej dokucza gorzej z kręgosłupem, w miejscu gdzie miałam wkłucie boli jak chol... Piersi znów...
Świetne wieści oby tak dalej :) Zdrówka życzymy :)
Chłopcy już ładnie przybierają na wadze od wypisu czyli w 12 dni przytyli po 400g :) Jedzą śpią i rosną :D
Moje maluchy miały spadek ok15% w dniu wypisu czyli po 8 dniach wróciły do wagi urodzeniowej :) wyszliśmy 27maja w piątek, a w sobotę położna ich ważyła to przez jeden dzień skoczylo o 80g :D a w ten piątek czyli tydz po wypisie Filip przybrał 300g(młodszy, większy), a Antek nie całe...
Wszystkie po kolei rodzą to chyba trzeba zmienić wątek :-) bo ciąża już nas nie dotyczy przynajmniej jak na razie :-P
Ja po nocnych kryzysach niewyspania kupiłam mm pre Nan takie jak mieli w szpitalu,ale jak narazie puszka nadal zamknięta. Stwierdziłam ze na wszelki wypadek jak nie będą sie...
Dzięki patuska :) trzymamy kciuki za was żeby wszystko dobrze się skończyło, maluszki są dzielne, silniejsze niż my czasami. Kamiladon ma rację będziecie w dobrych rękach :)
Ewka daj znać co u ciebie, jak się czujesz, jak maluchy?
Nietupska a jak tam twoje kruszynki?
My wczoraj wyszliśmy do domu :-D teraz to dopiero sie zacznie. Choć maluchy są naprawde grzeczne. Kupa, przewijanie, jedzenie i spanie. Wczoraj przyjechali moi rodzice to się śmiali że jakby dzieci nie było :-) nasza psina reaguje na każde kwęknięcie maluchów i siedzi z nosem w szczebelkach...
Też myślałam że mam wysoką tolerancję a tu życie potrafi zaskoczyć bo samo cewnikowanie było hym... Może nie tyle bolesne co przestraszliwie dyskomfortowe. Później to tylko jesen ostatni szew ciągną ale ogólnie dramatu nie było no poza tym dzownym uczuciem pustki w brzuchu i narządami...