A ja polecam chomika, chyba jest mniej kłopotliwy od świnki morskiej - chociażby dlatego, że mnie je, mniej brudzi itp.:) Tylko trzeba zdecydować się na syryjskiego - chomiki innych gatunków, np. dżungarskie czy roborowskiego rzadko kiedy dają się oswoić. Są też mniejsze od syryjskiego, co...