Pewnie, że się stresowałam jak każda przyszła mama. Ja zawsze mówiłam, że nie chce mieć bliźniąt, a tu taka niespodzianka:) U mnie było tak, że byłam u swojej ginekolog i ona widziała jedną owodnię, miałam krwiaka skierowała mnie do szpitala, na drugi dzień w szpitalu znowu robiła mi usg i...