reklama

Ciąża bliźniacza

A kolki? A potrzeby bycia blisko jednocześnie? Nosiłaś? A usypianie? Chodzi mi o późniejszy czas, nie same początki. Pytam, bo zastanawiam się co ja mogłabym zrobić inaczej.
Czy jest coś co teraz zrobisz inaczej?
Brawo dla pielęgniarki laktacyjnej i dla ciebie! Ja psychicznie nie byłam w stanie wpaść na to, by poprosić o pomoc. Mój mózg zdegradował się. Nie miałam sił sama sobie tego załatwić. Może jakbym się tym zajęła przed porodem... Eh. Ale trudno. Było, minęło.
U mnie super robotę zrobiła poduszka do karmienia dla bliźniąt. Mogłam karmić i przytulać obie na raz. Polecam każdemu. Kolki załatwiły nam leki.

@Imagi_nacja ile Tobie zostało?
 
reklama
reklama
Cześć, wszytskim przyszłym mamom bliźniaków ;) .
Niedawno znalazłam te forum, fajnie ze jest miejece takie ja to, które pozwala wymienić się przemyśleniami i doświadczeniami :). Mam 28lat i jest to moja pierwsza ciążą. Też czekamy na nasze bliźniaki. Obecnie jestem w 27tc i 2 dni. Termin mamy na 27 kwietnia:).
To już bliżej niż dalej 😃 Jak się czujesz? I co u Ciebie w brzuszku siedzi?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry