reklama

Ciąża bliźniacza

A poza przeziębieniem jak się czujesz? Dajesz jakoś radę? 🤗
Ogólnie dobrze, powiem ci ze ciężko już się z łóżka wydostać po leżeniu 😂 na dwa razy człowiek się podnosi 😃 haha. Ale ogólnie jakiegoś wielkiego brzucha nie mam, chyba akurat to mam po mojej mamie bo nie miała ze mną ogromnego tak samo z siostrą. U mnie bliźniaki i jakiś ogromniasty nie jest, chociaż do dwóch tyg teraz to może urosnąć 😅
 
reklama
Ogólnie dobrze, powiem ci ze ciężko już się z łóżka wydostać po leżeniu 😂 na dwa razy człowiek się podnosi 😃 haha. Ale ogólnie jakiegoś wielkiego brzucha nie mam, chyba akurat to mam po mojej mamie bo nie miała ze mną ogromnego tak samo z siostrą. U mnie bliźniaki i jakiś ogromniasty nie jest, chociaż do dwóch tyg teraz to może urosnąć 😅
ja już teraz mam problem ze wstawaniem, a dopiero 24+1 :p

Też byłam dzisiaj pomierzyć chłopaków. Jeden 677g, drugi 714, więc póki co dzielą się dobrem łożyska po równo. Za tydzień uciekam na zwolnienie, bo już ciężko czasem....
 
ja już teraz mam problem ze wstawaniem, a dopiero 24+1 :p

Też byłam dzisiaj pomierzyć chłopaków. Jeden 677g, drugi 714, więc póki co dzielą się dobrem łożyska po równo. Za tydzień uciekam na zwolnienie, bo już ciężko czasem....
To już coraz więksi, u mnie problem zaczął się jak zaczęli mieć po 1500g, teraz tez ze spaniem mam coraz gorzej…mają głowy pod moimi żebrami i tak mi uciskają niekiedy w nocy ze bym chyba na stojąco musiała spać żeby nic mnie nie uwierało…już żadna strona mi nie pasuje, a na wznak jak się położę to zaczynają kopać 😂 także spanie to udręka już po 32tc…
 
No ja tez mam dość, ale powiem ci ze drugi dzień słabo się czuje i bałam się ze jak pójdę w niedziele do szpitala to albo mnie mocniej wezmie albo jeszcze jakiś covid mi wyjdzie…a tak to jeszcze jakoś posiedzę w domu dwa tyg i się wykuruje 😃 No wychodzi na to ze w walentynki 😂 fajny prezent by był 😃😍
Jej super by było tego 14 :) . Ja dopiero 28 zaczynam a ledwo się przekręcam w nocy w łóżku xd . Tak z ciekawości zapytam ile masz cm. W obwodzie brzucha ? 😊 Bo się martwię trochę że mój nienaturalnie wielki xd jak na ten tydzień xd
 
:) No ja już mam 100 😃 i 70kg na wadze. A zaczynałam z 65kg , ale na początku schudłam do 62kg.
Trochę się obawiam jak mój brzuch będzie wyglądał już po.
Ja przed ciążą ważyłam 53kg max, a teraz 71 🙈 jeszcze w te dwa tyg czuje ze ze 2kg dojdą 😂 Tez się trochę obawiam, jak ja to zrzucę. A masz jakieś rozstępy? Mnie na brzuchu w ogóle się nie pojawiły, ale na piersiach już tak…co jest dziwne bo jakoś dużo nie urosły, a te rozstępy mega szybko mi się pojawiły, chociaż od 8tc smaruje się oliwką codziennie
 
Ja przed ciążą ważyłam 53kg max, a teraz 71 🙈 jeszcze w te dwa tyg czuje ze ze 2kg dojdą 😂 Tez się trochę obawiam, jak ja to zrzucę. A masz jakieś rozstępy? Mnie na brzuchu w ogóle się nie pojawiły, ale na piersiach już tak…co jest dziwne bo jakoś dużo nie urosły, a te rozstępy mega szybko mi się pojawiły, chociaż od 8tc smaruje się oliwką codziennie
Narazie jeszcze nie :) i mam nadzieję że tak zostanie . Od początku smaruje się balsamem z Palmers na zmiane z Mustellą. No ale mi jeszcze zostało O
ok. 2.5 msc do CC . Tego CC zaczynam się bać he śni mi się po nocach, bo nigdy nie miałam żadnej operacji.
 
Narazie jeszcze nie :) i mam nadzieję że tak zostanie . Od początku smaruje się balsamem z Palmers na zmiane z Mustellą. No ale mi jeszcze zostało O
ok. 2.5 msc do CC . Tego CC zaczynam się bać he śni mi się po nocach, bo nigdy nie miałam żadnej operacji.
Jezu ja tez 😃 mega się stresuje, najbardziej boje się tego znieczulenia w plecy i tego ze będę „odczuwać” te szturchanie jak dzieci będą wyciągać, albo odgłosu skóry, jeszcze tym bardziej przy dwojce 🙈 Nie wiem naoglądałam się na yt tych filmików o cesarce i mam lęk 😂 haha ale to może moje jakieś urojenia 😃
 
reklama
Jezu ja tez 😃 mega się stresuje, najbardziej boje się tego znieczulenia w plecy i tego ze będę „odczuwać” te szturchanie jak dzieci będą wyciągać, albo odgłosu skóry, jeszcze tym bardziej przy dwojce 🙈 Nie wiem naoglądałam się na yt tych filmików o cesarce i mam lęk 😂 haha ale to może moje jakieś urojenia 😃
Ja mam takie chore myśli przez mojego męża który uwielbia horrory 😉. Podobno teraz psikaja czymś plecy żeby nie było czuć wkłucia (mama mnie tak uspokaja). Jakby nie było pandemii to w moim szpitalu kiedyś była opcją żeby mąż był przy cesarce. No ale niestety 😞
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry