Imagi_nacja
Fanka BB :)
Teoretycznie mam na 5 marca, ale lekarz powiedział ze rozwiązujemy 36-37tc, gdzie u mnie to będzie początek lutegoA na kiedy masz termin?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Teoretycznie mam na 5 marca, ale lekarz powiedział ze rozwiązujemy 36-37tc, gdzie u mnie to będzie początek lutegoA na kiedy masz termin?
Masakra, to i tak ze udało się donosićN fb na grupie o poronieniach czytałam o takim przypadku. Z tym, że tam najpierw stwierdzono pozamaciczną, usunięto ją, a dopiero potem okazało się, że jest druga w macicy ... ciąża donoszona
Pewnie, że się stresowałam jak każda przyszła mama. Ja zawsze mówiłam, że nie chce mieć bliźniąt, a tu taka niespodziankaDziękuję, to jeszcze 2 tygodnie i mam nadzieję, że usłysze dobre wiadomości. Czy też tak stresowałas się czy będzie 1o czy 2o? Ja tak się boję, że nie potrafię się do końca cieszyć
Ja tez zawsze mówiłam ze bliźniaki to przesada, no i w życiu bym się nie spodziewała tego bo nigdzie w rodzinie bliźniąt nie maPewnie, że się stresowałam jak każda przyszła mama. Ja zawsze mówiłam, że nie chce mieć bliźniąt, a tu taka niespodziankaU mnie było tak, że byłam u swojej ginekolog i ona widziała jedną owodnię, miałam krwiaka skierowała mnie do szpitala, na drugi dzień w szpitalu znowu robiła mi usg i wtedy było już widać obydwie. Także zostaje tylko cierpliwie czekać.
Teoretycznie mam na 5 marca, ale lekarz powiedział ze rozwiązujemy 36-37tc, gdzie u mnie to będzie początek lutegoo ile chłopakom nie zachce się wcześniej… oby nie chociaż lekarz mówi ze w bliźniaczych to nic nie wiadomo
Trochę się zaczynam stresowac jak to będzie w szpitalu z dwoma chłopakamiTrzymam kciuki!![]()
Ja myśle ze te zmartwienia to nam zostaną już do końcaja właśnie zaczynam dzisiaj 20tc. We wtorek połówkowe. Wydaje mi się radość z bliźniaków bez zmartwień i przerażenia to zacznę odczuwać jak skończą 3 lata![]()
Trochę się zaczynam stresowac jak to będzie w szpitalu z dwoma chłopakamiczy dam radę ogarniać wszystko razem z tym pokarmem nieszczęsnym ale wierze ze instynkt się załączy i będziemy się siebie uczyć nawzajem
![]()
U mnie tak samo pierwsze dzieci, plus to ze z maluchami nigdy do czynienia nie miałamTo też moja największa obawa (poza tym oczywiście żeby z dzieciaczkami było wszystko ok w czasie i po porodzie)! Ból etc. jakoś mnie nie przeraża tylko czy ja to ogarnę sama w szpitalu będąc.Tym bardziej, że to moje pierwsze dzieci, więc wyzwanie podwójne...
![]()
ja mam nadzieję, że na połówkowych trafię na innego lekarza niż na prenatalnych I trymestru. Tamten mi niczego nie.pokazal,.niczego nie powiedział, wydrukował tylko po 1 zdj. Myślimy też nad 3d przed dniami babci i dziadków. Pewnie ogarniemy w przyszłym tygodniuJa myśle ze te zmartwienia to nam zostaną już do końcanawet jak już będą dorośli
To super, czyli połówkowe szykują się
u mnie niestety chłopaki nie współpracowali w ogóle na połówkowych i nie mam żadnych zdjęć
dopiero teraz na trzecich pokazali twarze