reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Dziękuję ❤️, to jeszcze 2 tygodnie i mam nadzieję, że usłysze dobre wiadomości. Czy też tak stresowałas się czy będzie 1o czy 2o? Ja tak się boję, że nie potrafię się do końca cieszyć
Pewnie, że się stresowałam jak każda przyszła mama. Ja zawsze mówiłam, że nie chce mieć bliźniąt, a tu taka niespodzianka:) U mnie było tak, że byłam u swojej ginekolog i ona widziała jedną owodnię, miałam krwiaka skierowała mnie do szpitala, na drugi dzień w szpitalu znowu robiła mi usg i wtedy było już widać obydwie. Także zostaje tylko cierpliwie czekać.
 
Pewnie, że się stresowałam jak każda przyszła mama. Ja zawsze mówiłam, że nie chce mieć bliźniąt, a tu taka niespodzianka:) U mnie było tak, że byłam u swojej ginekolog i ona widziała jedną owodnię, miałam krwiaka skierowała mnie do szpitala, na drugi dzień w szpitalu znowu robiła mi usg i wtedy było już widać obydwie. Także zostaje tylko cierpliwie czekać.
Ja tez zawsze mówiłam ze bliźniaki to przesada, no i w życiu bym się nie spodziewała tego bo nigdzie w rodzinie bliźniąt nie ma 🤷‍♀️😃
 
ja właśnie zaczynam dzisiaj 20tc. We wtorek połówkowe. Wydaje mi się radość z bliźniaków bez zmartwień i przerażenia to zacznę odczuwać jak skończą 3 lata :p
Ja myśle ze te zmartwienia to nam zostaną już do końca 😀😅😂 nawet jak już będą dorośli 😂 To super, czyli połówkowe szykują się 😃 u mnie niestety chłopaki nie współpracowali w ogóle na połówkowych i nie mam żadnych zdjęć 😂 dopiero teraz na trzecich pokazali twarze
 
Trochę się zaczynam stresowac jak to będzie w szpitalu z dwoma chłopakami 😂 czy dam radę ogarniać wszystko razem z tym pokarmem nieszczęsnym ale wierze ze instynkt się załączy i będziemy się siebie uczyć nawzajem 😅😃

To też moja największa obawa (poza tym oczywiście żeby z dzieciaczkami było wszystko ok w czasie i po porodzie)! Ból etc. jakoś mnie nie przeraża tylko czy ja to ogarnę sama w szpitalu będąc. 😅 Tym bardziej, że to moje pierwsze dzieci, więc wyzwanie podwójne... 😅
 
To też moja największa obawa (poza tym oczywiście żeby z dzieciaczkami było wszystko ok w czasie i po porodzie)! Ból etc. jakoś mnie nie przeraża tylko czy ja to ogarnę sama w szpitalu będąc. 😅 Tym bardziej, że to moje pierwsze dzieci, więc wyzwanie podwójne... 😅
U mnie tak samo pierwsze dzieci, plus to ze z maluchami nigdy do czynienia nie miałam 🙉 a tu od razu z dwoma 😂 i jeszcze sama w szpitalu, mam nadzieje ze damy radę 😃 Ale szczerze ten drugi trymestr się ciągnął a ten tak zapierdziala…😅😅
 
reklama
Ja myśle ze te zmartwienia to nam zostaną już do końca 😀😅😂 nawet jak już będą dorośli 😂 To super, czyli połówkowe szykują się 😃 u mnie niestety chłopaki nie współpracowali w ogóle na połówkowych i nie mam żadnych zdjęć 😂 dopiero teraz na trzecich pokazali twarze
ja mam nadzieję, że na połówkowych trafię na innego lekarza niż na prenatalnych I trymestru. Tamten mi niczego nie.pokazal,.niczego nie powiedział, wydrukował tylko po 1 zdj. Myślimy też nad 3d przed dniami babci i dziadków. Pewnie ogarniemy w przyszłym tygodniu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry