Może i ja wreszcie się przywitam,mieszkam w Uk od lipca ur z mężem i córką,ale nie w lester,a coalville.Mam tu jeszcze siostre która jest równiez ze swoim narzeczony-aktualnie w ciąży:)
Od jakiegoś czasu Was podczytuje.Teraz zdecydowalam się napisać,bo strasznie mi tu samotnie-mąż...