przede wszystkim trzeba samemu być spokojnym (ale tak na prawdę, nie na siłę opanowując) - dziecko wyczuwa przyspieszone bicie serca itd. u mnie jedyna skuteczna metoda to tulić, tulić, tulić. nie zagadywać na siłę, nie próbować odwracać uwagi zabawkami, bo dziecko zazwyczaj irytowało się...