Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
dziewczynki, przepraszam, że dopiero teraz, ale serdecznie dziękuję za słowa wsparcia i otuchy, bardzo mi pomogły w chwilach bezsilności i załamania, a więc po ciężkich bojach o karmienie piersią (herbatki laktacyjne, bawarki, kawa zbożowa, hektolitry wody a nawet piguły homeopatyczne i non stop...
nasza Majeczka w czwartek ważyła 3755:-) ale wcześniej spadła do 3590 przy wadze urodzeniowej 3850, przy wyjściu ze szpitala 3620, ważne jest że ruszyła z wagą no i oczywiście jesteśmy na bebilonie a nie na cycku:-(, no ale pocieszam się faktem że butelka też dla ludzi, najważniejsze że malutka...
witajcie mamusie, nie było mnie parę dni ale udało mi się nadrobić właśnie wątek główny,
serdeczne gratulacje nowo upieczonym rodzicom i ich pociechom,
a i za nierozpakowane 3mam kciuki,
wszystkim mamusiom wytrwałości, opanowania, choć to czasami nie łatwe, dużo siły i zdrówka, pozdrawiamy i...
ja też śmigam odpocząć choć pewnie jeszcze popatrzę na mecz,
te chwile takie krótkie a tyle by się chciało zrobić a tu doby brakuje, ale co tam damy radę;-);-);-);-);-)
p.s znamy nasze dzieciątka tyle samo czasu, no może z 10 minutową różnicą:tak::tak:, jak przeczytałam, że jesteś w szpitalu...
ja właśnie mam chwilkę dla siebie, dzieciaczki śpią, cisza, spokój (zrobiłam sobie paznokcie dla poprawy samopoczucia, niby niewiele ale od razu mi lepiej:-D) i zaglądam na forum żeby nadrobić te "mega" zaległości a tu cisza jak makiem zasiał :szok::szok::szok:
może któraś się...
kochane czerwcóweczki cierpliwości, wytrwałości, opanowania i dużo, dużo optymizmu a z dnia na dzień będzie lepiej tego życzę wam i sobie samej też:tak::tak::tak::tak:
agusia nie przejmuj się, u mnie w standardzie jedno płakanie dziennie, mimo że drugie dzieciątko trochę starsze od twojego to też nie jest łatwo ogarnąć to wszystko i wygospodarować czasu tylko dla niej, jestem jednak pełna nadziei, że z dnia na dzień będzie lepiej i każdy z nas przyzwyczai...
kochane czerwcóweczki, podczytuję was cały czas ale na pisanie narazie mało czasu, wytrwale walczymy o laktacje chociaż z marnym skutkiem, ale co tam............ jak się nie uda to butelka też dla ludzi, ważne że dzidzia spokojniejsza i najedzona:tak::tak::tak:
gratulki dla wszystkich...
limba to niezły początek, pewnie wtedy nie było do śmiechu ale teraz jest co wspominać, dobry musiał być ten gips mocno was skleił:tak::tak::tak::tak::tak: i taki staż gratuluję
serdeczne gratulacje dla nowych mam i dzieciaczków,
ewcia trzymam kciuki aby mąż jak najszybciej wrócił do zdrowia, a tobie przesyłam pozytywną energię,
joaś cieszę się że twoja decyzja okazała się słuszna, nie ma to jak matczyny instynkt,
głuszku data ładniusia więc do dzieła,
darunia, wilmek...