• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
Hej dziewczynki!
Mój mały usnął dopiero o 18 schiza od 12 i na zmianę cyc, pielucha, lulanie, zabawa może pospał z godzinkę ale z przerwami a mi cycki wysiadały już zaczęłam z tego wszystkiego sama jęczeć - no bo sama z tym bajzlem. Zdążyłam o 12 zjeśc kanapkę i zaczęło się, no cóż uroki :-D ale boję się, że on za mało śpi (dobrze, że noce przesypia).

Julia całym sercem jestem z Tobą i maluszkiem - będzie dobrze kochana
 
reklama
Julia! Jestem z Toba całym sercem, życzę Wam dużo siły, Tobie i Filipkowi. Życzę Wam, żebyście trafili w dobre ręce!
milkaa- trzymam kciuki za Olgę, niech do domku wraca zdrowa
nasze twardzielki- Joaś, Marlena- rozpakowania!!! Dziś taka burzowa aura...:tak:


a ja sie troche zaczynam martwic ale mam nadzieje ze niepotrzebnie bo mam wrazenie ze Bruno cos malo dzis je...ssie przewaznie 10-15min i zasypia i spi godzine albo dwie...moze powinnam go czesciej budzic bo przedluzanie karmienia nic nie daje i tak zasypia...co myslicie doswiadczone mamusie?

Wilmek, ja niedoświadczona wprawdzie, ale Ci powiem, że Zośka je co, mniej wiecej 3 godziny i to jakieś10, max 20 min, a przybiera 35 g na dobę:tak:


a z wątkami to może stworzymy na zamkniętym jeden - archiwum - i tam wkleimy wszystko to co tyczy się nas i naszych ciąż, później i tak nas przerzucą więc lepiej się streszczać
Jesli jest możliwość archiwizacji, to ja jestem za, fajnie będzie kiedyś zerknąc tam...
 
Tak archiwum na zamknietym super pomysl popieram:tak:
Ja juz sama niewiem zeby nie miec zadnych obiawow dotyczacych zblizajacego sie porodu sama niewiem jak to odbierac ogolnie dobrze sie czuje tylko zmeczenie doskwiera i kosci mnie wszystkie bola ale to chyba zrozumiale przy kilkunastu kilogramach na plusie no nic pewnie tak musi byc dzidzia sama wie kiedy i jak mi pozostaje jedynie cierpliwie czekac nastepna wizyte mam w srode wiec jeszcze 4dni ale kto wie?zycze Wszystkim mamusiom duzo sily poczatki sa trude jestescie wszystkie dobrymi mamusiami az milo was czytac pozdrawiam;-)
 
Milka życzę zdrówka i szybkiego powrotu do domku dla Olgi :tak:

Marlenko a ile dokładniejestes po terminie? Może trzeba lekarza ponaglić?

Julia dużo wytrwałości i siły :blink:
 
Milka! Niech córeczka szybko wróci:-)

Julia! 3maj sie... malutka pewnie bedzie zdrowa:-)

U nas coraz cięzej... Mała daje w kość powoli:shocked2: a jeszcze tylko tydzien z mężem, pozniej zostaje sama, a jest coraz trudniej:-( ehh... we wtorek mamy sie zgłosic u pediatry, w koncu sie dowiem ile malutka wazy i czy moje jedzonko jej wystarczy:-)

wykonczona jestem..., ale spróbuje to jakos wytrzymać:tak:
dzis piekna pogoda w koncu wiec idziemy na spacer, moze dzieki temu Paulinka lepiej bedzie spac:-)

Miłego dnia!
 
Dziewczyny - chwile po czwartej nad ranem dostalam dzis smsa od Joas

Od 2:20 Martynka jest z nami! 54 cm i 3670 g. Kluseczka ;-) Udalo sie bez oksy choc nie byly o Hawaje takie jak z Bartem. Jest sliczna

Doczekala sie Joas wreszcie :tak:
 
Przepraszam Was ze nic nikomu nie odpisuje - nic nie czytalam jeszcze i narazie chyba nie poczyatm

Napisze tylko co u nas
Wczoraj po 16 godzinach swiecenia Olga miala pobrana krew na poziom bilirubiny po czym poszla znow pod lampy. Wynik pokazal ze spadla z 14,2 do 13,2 i lekarka przyznala ze pomiedzy grupami krwi 0 i A zoltaczka przebiega silniej - zaproponowala abysmy odlaczyli lampy i poobserwowali ja do 17, dali organizmowi czas na samoczynna walke i przede wszystkim aby sie przekonac jak radzi sobie teraz bez lamp. O 17 aby znow pobrac krew i dalej zadecydowac czy pod lampy czy do domu. Nie chcielismy z mezem czekac bezczynnie 4 godziny i zadcydowalismy ze wypiszemy ja na wlasne zadanie - proszac jednoczesnie o mozliwosc dalszej fototerapiii do 17 wlasnie - by jeszcze troche ja ponaswietlac - i bez spr wynikow zabralismy ja do domku. To byla bardzo trudna decyzja - ale mysle ze dosc sensowna - biorac pod uwage teorie - norma zoltaczki u dzieci karmionych piersia to 14.9 a szczyt zoltaczki przypada na 3 dzien. Wczoraj byla 4 doba i napewno jak ja wypisywalismy - bilirubina spadla jeszcze ponizej 13 - bo ten wynik byl z rana - a od rana swiecono ja jeszcze 8 godzin

Dzis jest troche zazolcona spowrotem - ale urzedzano nas ze po zakonczeniu fototerapii tak moze byc. Dla swietego spokoju przeszlismy na dwie doby na sztuczne mleko i glukoze - bo taka taktyke mielismy rowniez z Jagoda ktora wypisali nam z bili 17 a po 2 dniach sztucznego karmienia sama spadla do 14
Zatem odciagam mleko i wylewam do zlewu - bo juz mam pol zamrazalnika zoltej siary - a jej z bolacym sercem daje sztuczne - ktore widze ze jej nei podchodzi - no ale jakos ciagnie
Mam nadzieje ze zoltaczka ustapi - trzymajcie kciuki

Pozdrawiamy
 
reklama
Milka życzę zdrówka i szybkiego powrotu do domku dla Olgi :tak:

Marlenko a ile dokładniejestes po terminie? Może trzeba lekarza ponaglić?

Julia dużo wytrwałości i siły :blink:
Aniknulko dopiero 6dni jestem taka niecierpliwa chyba mnie rozumiecie:-D
Joas wielkie gratulacje dla Ciebie i Martynki pozdrawiam a wiec jestem ostatnia zatwardziala czerwcoweczka tak tez myslalam:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry