Vin, nie przywiozlam, bo jeszcze mnie nigdzie nie ma, tzn w UK do soboty jestem.
Ku*wa. Laski. Umarlam. Maz mi wlasnie smsa wyslal, ze szwagier prosi, zebysmy na Twitterze sledzili konto jego corki. Ona nie ma jeszcze 2 lat. Ogrom absurdu mnie niestety przytloczyl, bo mimo ze mam otwarty umysl...