My w piątek i wczoraj powiedzieliśmy naszym rodzinom (tylko rodzice, nasze rodzeństwo i ich dzieci) o naszym bobasku. Był płacz ze szczęścia, bardzo miłe reakcje.
Wszyscy się tego spodziewali, mówili że od jakiegoś czasu było to po mnie widać. Nikt nie pytał, bo wiedzieli jakie mam zdanie na...