A ja mam świetną alternatywę na te wszystkie niezdrowe chipsy - polecam i Wam, a jesli sie przyjmie to bedzie i "wilk syty i owca cała ". Ja swojej córeczce robię w domu tzw Przysmak Świętokrzyski (dla niewtajemniczonych to są te chrupki w kształcie krateczek, ktore sie kupuje w duzej paczce, a...