Dziękuję za odpowiedź. My jesteśmy dopiero na początku tej drogi. Synek urodził się w 24tc, przeszedł NEC i musieli wyciąć sporo jelit. Już minął czwarty miesiąc w szpitalu i wytrzymuje trochę na butli, ale po jakimś czasie muszą podłączać pozajelitowe. Zdecydowali, że wyślą nas do Krakowa do Kliniki Gastroenterologicznej i tam zadecydują czy musi wyjść do domu na żywieniu pozajelitowym. Wiem jak wygląda samo żywienie, ale jak żyć z tym? Czy będzie już zawsze na pompie?
Te pytania będę zadawać lekarzom, ale po prostu myślałam, że są mamy, które były w takiej samej sytuacji.
Pozdrawiam