reklama

Żywienie pozajelitowe w domu

reklama
Dziękuję za odpowiedź. My jesteśmy dopiero na początku tej drogi. Synek urodził się w 24tc, przeszedł NEC i musieli wyciąć sporo jelit. Już minął czwarty miesiąc w szpitalu i wytrzymuje trochę na butli, ale po jakimś czasie muszą podłączać pozajelitowe. Zdecydowali, że wyślą nas do Krakowa do Kliniki Gastroenterologicznej i tam zadecydują czy musi wyjść do domu na żywieniu pozajelitowym. Wiem jak wygląda samo żywienie, ale jak żyć z tym? Czy będzie już zawsze na pompie?
Te pytania będę zadawać lekarzom, ale po prostu myślałam, że są mamy, które były w takiej samej sytuacji.
Pozdrawiam
 
Dzi
Dziękuję za odpowiedź. My jesteśmy dopiero na początku tej drogi. Synek urodził się w 24tc, przeszedł NEC i musieli wyciąć sporo jelit. Już minął czwarty miesiąc w szpitalu i wytrzymuje trochę na butli, ale po jakimś czasie muszą podłączać pozajelitowe. Zdecydowali, że wyślą nas do Krakowa do Kliniki Gastroenterologicznej i tam zadecydują czy musi wyjść do domu na żywieniu pozajelitowym. Wiem jak wygląda samo żywienie, ale jak żyć z tym? Czy będzie już zawsze na pompie?
Te pytania będę zadawać lekarzom, ale po prostu myślałam, że są mamy, które były w takiej samej sytuacji.
Pozdrawiam
Dzień dobry. Może mi Pani powiedzieć jak wygląda dzisiaj Wasze życie? Synek również po NEC, zostało jakieś 10cm jelita cienkiego, ma wyłonioną stomię... od dwóch tygodni jesteśmy w domu na żywieniu pozajelitowym i nie ma dnia bym nie zamartwiała się o dalszą przyszłość.
Jeżeli mogę prosić o kontakt mailowy: martachojak1@gmail.com z góry bardzo dziękuję ❤️❤️
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry