Cześć dziewczyny. Tak się wszystkim przejmujemy a pogody nikt nie zamówił. Pranie nie chce schnąc, okien nie ma jak umyć, mąż miał jeszcze domalować coś w domu. Zero słońca, żeby się doładować energią. Zauważyłam, że nie mam już zgagi - chyba powoli się zbliża termin, ale nie chcę rodzić w tak...