Właśnie dlatego, że trzeba zająć czymś głowę, wróciłam do pracy i naprawdę nie żałuję. Czas w pracy leci szybko, a widzę też, że moje nastawienie do pracy się nieco zmieniło. Już się tak nie stresuje wszystkim, chyba dlatego, że mam z tyłu głowy, że w razie czego jest wyjście awaryjne;)...