Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
a jeśli chodzi o zazdrość i "złe" emocje to mnie poronienie i teraz brak ciąży kosztował utratę serdecznej przyjaciółki.ona zaszła w ciążę i zwyczajnie nie potrafiłam z nią rozmawiać ,pytać o maleństwo,patrzeć jaka jest szczesliwa...to bardzo bolało ale każdy kontakt z nią powodował łzy więc...
u mnie po stwierdzeniu braku akcji serduszka poronienie było wywołane tabletkami więc podczas zabiegu tylko lekarze wyczyścili ale wiem że jeśli od razu był zabieg to zalecają dłuższą przerwę żeby wszystko się wygoiło.
staramy się 1,5 roku i mąż miał ostatnie badania bardzo złe i lekarka powiedziała ze tylko in-vitro ale zaczął brac tabletki i zmieniłam jego diete wiec mamy nadzieje ze zakwalifikujemy
a ja się |Wam pochwalę. zmieniłam lekarza rodzinnego tzn wreszcie się do jakiegoś zapisałam:) i umówiłam się na wizyte zeby dostać skierowanie do specjalisty a mój mąż obdzwonił pół Warszawy i sukces jest jeden szpital w którym robią inseminację:) więc teraz musze się tam dostać ( bo mąż gapa...
a ja tak z innej beczki trochę. Ostatnio czytałam rewelacyjną książkę "dziecko z chmur" polecam wszystkim którzy długo starają się o dziecko. płakałam od pierwszej do ostatniej strony. Wzruszająca. pomogła mi zrozumieć ze inne kobiety też czują tak jak ja, że mam prawo to pewnych "złych" emocji...
pam_x_pam ma rację z laptopem, chodzi o przegrzewanie jąder. to bardzo szkodzi tak samo jak obcisła bielizna która też powoduje że temperatura jest wyższa. Nie powinno się tez nosić komórek w przednich kieszeniach spodni ale to już i kobiety i mężczyźni. I unikać gorących kąpieli - mężczyźni i...
czasami nie się zdarza plamienie tuż przed okresem a czasami nie, tak samo czasami mam ból piersi a czasami nie. mój mąż ma fatalne wyniki badań. lekarka w klinice niepłodności 2 miesiące temu powiedziała że nie ma szans na inseminacje, tylko in- vitro. ale widziałam że mąż nie odżywiał się...
dziękuję:)
ja dziś rano miałam małe różowe plamienie. @powinnam dostać za dwa dni więc pewnie znowu się zjawi.:(w poniedziałek spróbuję umówić się do lekarza,zależy mi na inseminacji na nfz i znalazłam szpital w Warszawie w którym to robią ale jakoś mam obawy ze nie pójdzie tak łatwo. :(
hej, można jeszcze dołączyć? My staramy się 16 cykl:( wiemy ze mąż ma złe wyniki od 2 miesięcy faszeruję go tabletkami,zieleniną i warzywami. jeśli w tym cyklu się nie udało to w następnym będę próbowała namówić lekarza na inseminację,jeśli oczywiście wyniki męża na to pozwolą.
wczoraj wieczorem dopadłam mnie @ no wiec zaczynamy zabawę od początku. gratuluję tym, którym się udało a z resztą "widzimy" się na grudniowym testowaniu:)
hmmm. kurcze, czy to nie może być proste? nie jestem w ciąży, dostaje okres i zaczynam od nowa....ale nie. wczoraj dzień okresu a okresu nie ma, temperatura się utrzymuje,jedna kreska i pojedyncze brązowe plamienie. zwariować mozna. aaaaaaaaa! źle mi! wrr
witajcie. Nie zrobiłam dziś testu.Jutro powinnam dostać @ ale już postanowiłam ze jutro też nie zrobię.Boję się kolejnego rozczarowania. Z jednej strony widzę objawy ciąży z drugiej czuje ze @nadchodzi. aaaaaaaa,okropne to jest!
oligoospermia, teratozoospermia i HOS ponizej normy:( te wszystkie wady budowy....brzmi jak wyrok. Łudzę się ze lekarz powie ze to nie koniec ze jest szansa.
no własnie ja strasznie spanikowałam jak zobaczyłam wyniki męża....zalałam się łzami zaprosiłam kol i wypiłyśmy butelkę wina. Z badaniami jestesmy umówieni do lekarza za tydzień więc może tak jak Tobie rojku uda mi się....jak ja tego pragnę//
o jestem:) to teraz oficjalnie pytam czy mogę dołączyć? staramy sie ponad rok, wcześniej poroniłam:( ale w tym cyklu bardzo kłują mnie jajniki, głównie prawy...poczytałam na ten temat i albo to objaw ciąży albo jakieś cholerstwo się przypałętało. Jestem po wszystkich badaniach i ze mną ok ale...
witajcie :) można się dołączyć? staramy się z mężem od 12albo 13 miesięcy (już przestałam liczyć) wcześniej poroniłam. Czuję kłucie jajnika a to objaw którego normalnie w cyklach nie mam więc....moja nadzieja rośnie... w piątek powinnam dostać@ i nie wiem czy już jutro nie zrobie testu,przcież...