Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Mój mały też tak ciągle chorował. Raz na dyżurze lekarz zalecił nam groprinosin w syropie, jezeli podaje się dodatkowo jeszcze 10 dni, to wzmacnia również odporność. Mały choruje teraz znacznie rzadziej.
Ja też go podawałam i nie zauważyłam poprawy. Polepszyło się dopiero po tym, jak mały dostał na infekcje gropirnosin w syropie, który oprócz zwalczania wirusa wspomaga właśnie również odporność. Od tamtego czasu mały zdrowy jak ryba, mam nadzieję, że będzie to trwało jak najdłużej ;)
U nas zbawiające okazało się podanie groprinosinu. Mały chorował non stop, Pani doktor zaleciła właśnie ten syrop. Dostawał go przez 2 dni, a później jeszcze przez 10, gdyż takie dawkowanie ma leczyć wirusa i wzmacniań odporność. Od tamtej pory na razie nie choruje ;)
U nas wykazał się groprinosin w syropku. Mały dostał go na przeziębienie, ale jeśli daje się go w 1-2 dniu infekcji oraz później jeszcze przez 10 dni, to wspomaga również odporność.
Podziwiam Wasze pociechy za picie tranu :) Mój młody żadnego nie przełknie. Na szczęście teraz nie choruje tak często, to chyba zasługa groprinosinu, który dostał kiedyś na przeziębienie. No i oczywiście hartujemy, często spacerujemy, nie przegrzewany itd.. ;)
U nas również franklin rządzi, już powtarza nieraz na pamięć początkowy tekst ;) Dokładnie, trzeba czymś zająć dzieci, prace domowe same się nie zrobią. Ja czasami dopuszczam młodego do komputera, ma swoje ulubione bajki i zabawy na stronie hartujmisie.pl
Ja mogę polecić groprinosin. Mały dostał go na infekcję, ale dawkując go przez 2 dni i później jeszcze przez 10, wspomaga również odporność i u nas rzeczywiście się sprawdził.
Nam lekarz zalecił groprinosin, tylko należy pamiętać, aby brać go przez 10 dni + 1-2 dni po ustaniu infekcji. Takie podawanie nie tylko zwalcza wirusa ale i wzmacnia odporność.
Mojemu dziecku Pani doktor zaleciła groprinosin. Przyjmowaliśmy go zawsze w 1-2 dniu infekcji w zależności od tego czy od razu udawało nam się dostać do przychodni i braliśmy go przez 10 dni i dodatkowo przez kolejne dwa nawet jeśli już wyglądał na kompletnie zdrowego.
Może za często własnie lekarze przepisują jej antybiotyki, niestety w przypadku infekcji wirusowej zamiast pomóc, mogą wręcz zaszkodzić. Podsyłam artykuł na ten temat jeszcze: Antybiotyki to nie remedium na każdą infekcję ● Hartujmisie.pl
Często tak jest, że dziecko do pewnego wieku musi się wychorować, a później zdecydowanie rzadziej choruje. Ale hartowanie na pewno również pomaga. Ważna jest również zdrowa dieta w budowaniu odporności.
Elmoo, również polecamy blaszkę :)
Mój mały znowu chory, więc na razie przerwa i od kina i od przedszkola, już drugi raz w skromnej karierze przedszkolaka, masakra...
Mały już wczoraj wspomniał, czy w poniedziałek musi iść do przedszkola, a dzisiaj, szczególnie pod wieczór to już non stop, czy znowu zapowiadają się przykre rozstania... Wasze maluchy wychodzą na dwór trochę? Bo u nas, jak nie pada to zawsze mają w planie chociaż pół h i myślę, czy dawać małemu...
Co zrobić, żeby moje dziecko nie chorowało? - Hartuj Misie tutaj są opisane naturalne czynniki wpływające na odporność, może się przyda.
Ja swojemu dziecku podaję taki syrop, przepisany przez naszego pediatrę.
Joaszka, przeczytajcie z małą bajkę: Malina – odporny Miś! - Hartuj Misie może to chociaż jednorazowo Ci pomoże ;)
Mój mały dzisiaj poszedł do przedszkola, ale znowu z ogromnym płaczem, też już nie wiem co mam robić...
Wiem, jak Ci ciężko patrzeć na płacz dziecka. Ale musicie to jakoś przetrwać, mam nadzieję, że z każdym dniem będzie już coraz lepiej. Ja nie wiem czego się spodziewać, po powrocie małego do przedszkola. Ostatni raz był w piątek, myślę, żeby jutro go już może zaprowadzić chociaż na parę godzin.
Cześć dziewczyny, mój przedszkolak również został dzisiaj w domu z powodu strasznego kataru.
Do tej pory również marudził przy rozstaniach, mam nadzieję, że tak jak mówi Nef - będzie dobrze, gdyż również wychodzi zadowolony. Boję się tylko, że jak się już oswoi, to chwilę później znowu wróci...