haha, aż tak? :D mój nie był na początku zadowolony jak mu powiedziałam, że chcę, żeby był przy porodzie, wręcz się oburzył :D ale teraz sam mówi, że nie wyobraża sobie innego rozwiązania, że np. miałabym być sama. No i dobrze! Wiem, ze poród to nie będzie łatwa sprawa, więc chociaż niech...