Cześć dziewczyny, chwilę mnie tu nie było, a raczej nie pisałam, tylko trochę podczytywałam.
Kamiladon, dobrze, że wszystko się dobrze skończyło i już jesteście w domu, ale przerażające jest to, że nikt nie zauważył jak bardzo poważny jest stan Twoich maluszków. Dobrze, że miałaś rękę na...