Jestem, czytam, czasami coś napiszę, i bardzo wszystkim kibicuję :). u mnie nic się nie dzieje. Zrobiliśmy sobie przerwę, żeby odpocząć od tego wszystkiego co się przez ostatni rok u nas działo, stymulacji, nieudanych prób, ciągłego podporządkowywania każdego dnia pod leczenie i wyjazdy do...