reklama

Kto po in vitro?

Czyli po anty dostałaś decapeptyl i musiałaś odczekać jeszcze 4 tyg i później jeszcze gonapeptyl? Przepraszam że tak marudze ale chcę się nastawić psychicznie..
Powiem Ci datami - może coś Ci to da :)
od 10 grudnia brałam ant, potem 27 grudnia dostałam zastrzyk z Decapeptylu, około 15-20 stycznia zaczęłam Menopur (nie pamiętam kiedy dokładnie) plus gonapeptyl, jak przestał działać Decapeptyl. 31 stycznia miałam punkcję.
 
reklama
Wróciłam!!! ;)

Po zmaganiach z losem i nieudanej pierwszej próbie w grudniu 2015 wracam 5dpt jednego zarodka klasy 8A. 2 mrozaki w zapasie. Z6 komórek (nie mam 35 lat) poddanych zapłodnieniu 4 wystartowały. Jeden Podany w 3 dobie od zapłodnienia. 2 przetrwały do blastocysty :). Pobrano mi 12 komórek, wiec 6 oddałam do adopcji :) moze komuś sie przydadzą. Po 3 miesięcznej podwójnej dawcę Profertilu i delikatnej diecie nasienie męża poprawiło sie o 2000% jak sie docent Banaszewska śmiała ;)... Poprzednio tylko jeden zarodek klasy 6B.
Niestety 14.02 odeszła moja babcia, która była wielkim kibicem naszego In Vitro. Dlatego liczę na powodzenie! Mamy pomoc tam do gory! Dzień przed pogrzebem miałam transfer. Mimo naszej trudnej emocjonalnej sytuacji te"akcje" przeżywam jakoś łatwiej. Nie przytyłam. Czuje sie lepiej. Tylko lubię sobie pospać od 2 dni ;)...
Czekamy do 29.02 na test...
To chyba na tyle.

Buziaki :*
 
Spoko teraz już mi się rozjasniło bardziej :) wielkie dzięki Caroline!
Westaice wiem że może byz różnie ale czas długiego mnie troszkę przeraża dlatego wolę się nastawić że to może potrwać, tak czy siak cieszę się że zaczynam.. Nie martw się na zapas, musisz wydzielac dużo endorfin i myśleć pozytywnie - to da kropkowi siłę :biggrin2:
 
Spoko teraz już mi się rozjasniło bardziej :) wielkie dzięki Caroline!
Westaice wiem że może byz różnie ale czas długiego mnie troszkę przeraża dlatego wolę się nastawić że to może potrwać, tak czy siak cieszę się że zaczynam.. Nie martw się na zapas, musisz wydzielac dużo endorfin i myśleć pozytywnie - to da kropkowi siłę :biggrin2:
To się wydaje długie tylko przed rozpoczęciem :) Jak już się zacznie to czas naprawdę leci szybko - zwalnia dopiero, jak się czeka na betę :)
 
onadlaniego30 - przykro mi jest z powodu Twojej babci. Ale wiem co przeżywasz. Mój dziadek zmarł 7 grudnia, gdy już byłam podczas stymulacji, pogrzeb był dzień po mojej punkcji. Wierzę, że dzięki niemu jestem w ciąży. Myślę, że zrobił miejsce dla nowego członka rodziny, czego i Tobie życzę. Niestety często tak jest, żeby mogło dziecko przyjść na świat, ktoś z rodziny musi odejść.
 
onadlaniego30 - przykro mi jest z powodu Twojej babci. Ale wiem co przeżywasz. Mój dziadek zmarł 7 grudnia, gdy już byłam podczas stymulacji, pogrzeb był dzień po mojej punkcji. Wierzę, że dzięki niemu jestem w ciąży. Myślę, że zrobił miejsce dla nowego członka rodziny, czego i Tobie życzę. Niestety często tak jest, żeby mogło dziecko przyjść na świat, ktoś z rodziny musi odejść.


Dziękuje za miłe słowa :*...
Zobaczymy co los przyniesie. Ale trzeba myślec pozytywnie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry