Znowu zgubiłam wątek zamknięty:( W ogóle jakaś beznadzieja mnie dopadła, deprecha. Od tygodnia na L4, myślałam, że odpocznę, a w rezultacie jest tak, że chodzę jak zmora. Kaszel mnie męczy taki, że płuca rozrywa, po każdej nocnej wycieczce do wc nie mogę zasnąć przez godzinę, każdy mój ruch w...