Hej . Nadrobilam weekendowe wpisy :) u nas za oknem biało od mrozu. Rozpalilam drewno w kominku,żebyśmy nie miały zimno. Dziewczyny jeszcze śpią a ja pije kawę, którą mogę w końcu pić po odrzuceniu. Choć nie pije jej codziennie. Ja też w tej ciąży nie mam specjalnych zachcianek a może bardziej...