aga, a co to za sos? przyprawiony? tłusty? na śmietanie? nie wiem jaki robisz, ale ja bym swojego nie dała dziecku jeszcze
aOla, mi też się coś podobnego zdarzyło, wyjechaliśmy na cały dzień w gości, Tobi rano trzasnął już dwie kupki, więc wzięłam tylko 2 pampki i on oczywiście zrobił wieczorem...