Co do karmienia piersią-to fakt, jest żal kiedy się przestaje, ja przyznam męczyłam się karmieniem, ale gdy odstawiałam było mi żal, ale decyzja zapadła i zrobiłam tak jak mniej więcej planowałam, karmiłam 6,5 miesiąca i myślę że to wystaczająco.
A co do noszenia, tulenia-to uwielbiam i dalej...