reklama

Maj 2012

U nas pierwszy raz od dawna Mikołaj obudził się na nocne jedzonko:) Ale to moja wina, bo spóźniłam sioę z popołudniowym mleczkim i zamiast dać o 16 dałam o 18... Potem kaszki na kolację prawie nie zjadł, więc miał pusty brzuszek...

a poza tym to zamówiłam mebelki do kuchni:)
 
reklama
Co mi sie uda nieco dOczytac, to kolejne strony powstaja!

Zanetko, Mysiu - &&&& za pomyslne wyniki i dobre leczenie.
Suzi trzymaj sie bidulko
I za wszystkich potrzebujacych &&&&&&
Flaurka gratki :)

U nas dobrze. Teraz minela polnoc i wracamy lada moment do wyrka. Dzis pol dnia u przyjaciol na basenie :) Kupili Robusiowi takie cudo - jak kolo do plewania, ale w tej dziurze w srodku sa wbudowane gatki. Robert maly, wiec z tych "majtek" z nad kola to u tylko glowinka wystawala ;) Ale mial radoche! Przebieral nogami i przemieszczal sie z jednego konca w drugi, no i nie wisial nam na rekach :)

Musze konczyc, bo szkoda nocy...

Jeszcze pytanko, czy wszystkie dzieci wam sie obracaja z plecow na brzuch? Bo naszemu wciaz nie wychodzi... Juz tak prawie prawie, ale musze go dopchnac, zeby calkiem sie przewrocil, ma z tego wielka radohe, ale jeszcze nie umie. Z brzucha na plecy od dawna nez problemu.

Caluski dla wszystkich i zmykam w kimono.
 
rany bomba - co tu się wczoraj działo?

Nutka dostała nowy antybiotyk, nerki ok, coś wirusowego lub bakteryjnego. w poniedziałek idziemy znowu
i weszłam tu w jednym celu:zawstydzona/y:

Joasia - czytam Greya.. no normalnie muszę o tym z kimś pogadać, bo wybuchnę z frustracji.. zaskoczyła mnie ta książka i to całkiem nieźle. śni mi się po nocach i podobnie jak Ana jestem wstrząśnięta.. ale mam nadzieję, że Grey dla niej pozbędzie się tej perwersji, bo ja to raczej z tych co lubią waniliowy seks:) przeczytałaś całe 2 części?
 
Wikasik mój cały czas się obraca. Ale taki szał z obracaniem to ma dopiero od jakiś dwóch tygodni. Wcześniej robił to rzadziej i musiałam mu pomagać. Teraz wystarczy, że położę go na łóżku i wstanę np. po pamperka to już leży na brzuchu...
 
wikasik moja sie obraca.


Ja wlasnie wrociłam.Byłam z S i Lalą w centrum handlowym kupic jej telefon zabawkowy bo cały czas brała mój więc teraz ma swój i może sobie naciskac do woli hehe
Lala jest zachwycona telefon gra i świeci i z radości piszczy na całe mieszkanie:)


Wsadziłam Laure w spacerówke wszystko był ok przez jakiś czas a później wyczaiła pasy i nerw ale dostała butle i usnęła a my mogliśmy spokojnie zrobić zakupy.
Ubranka to już tylko 80 nosi 74 wszystko małe .
 
bea z tesciowa nie jest dobrze i juz dobrze nie bedzie. A maz nie moze sobie pozwolic na siedzenie w Polsce i czekanie na najgorsze, pojechal sie pozegac.

wiki moj tylko z brzuszka na plecki sie obraca z pleckow na brzuszek to moze raz mu sie udalo
 
reklama
Dziewczyny mój mały chyba przybiera się powoli do raczkowania :D od kilku dni robi a'la pompki: podnosi cały się na raczkach i stopkach lezac na brzuchu. Dziś patrzę a ten nózki pod brzuszek i przod-tył robi :D nie wiem czy dobrze opisałam i zrozumiecie ale jestem cała hepi :D co do leżenia na brzuszku, to on na plecach nie toleruje i ciągle się obraca na brzuszek :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry